#chinskaszafa
No to jak to jest z tym smogiem w Chinach? Pod TYM postem dokładnie widać jak jest.
Jinan to niby duże miasto, stolica prowincji, taki trochę Sosnowiec: brzydko, brudno i ponuro, ale z drugiej strony są tu piękne góry, 70kilka pełnych zieleni parków ze źródłami. Niestety, góry mimo że są praktycznie z każdej strony, nie zawsze są bardzo widoczne. Są dni kiedy niebo jest pięknie niebieskie, góry widać idealnie, słoneczko grzeje, wieje przyjemny wiatr i są dni kiedy czuję się jak w "Mgle" Carpentera. Niebo szare, pozycji słońca nie da się ustalić, wszystko pogrążone jest z szarej mgle. Najgorsze jest to, że jak się patrzy w dal i widzi się tą mgłę, to człowiek sobie zdaje sprawę że w identycznej chmurze siedzi sam.
Gardło
No to jak to jest z tym smogiem w Chinach? Pod TYM postem dokładnie widać jak jest.
Jinan to niby duże miasto, stolica prowincji, taki trochę Sosnowiec: brzydko, brudno i ponuro, ale z drugiej strony są tu piękne góry, 70kilka pełnych zieleni parków ze źródłami. Niestety, góry mimo że są praktycznie z każdej strony, nie zawsze są bardzo widoczne. Są dni kiedy niebo jest pięknie niebieskie, góry widać idealnie, słoneczko grzeje, wieje przyjemny wiatr i są dni kiedy czuję się jak w "Mgle" Carpentera. Niebo szare, pozycji słońca nie da się ustalić, wszystko pogrążone jest z szarej mgle. Najgorsze jest to, że jak się patrzy w dal i widzi się tą mgłę, to człowiek sobie zdaje sprawę że w identycznej chmurze siedzi sam.
Gardło







Łojezu ale skisłem trochę dziś w #pracbaza
Robię z 2-latkami kolory no i jedziemy