No i dotarłem wczoraj w nocy do Santiago po prawie 120 dniach marszu, w których zrobiłem około 3500km. Zdjęcia spod katedry nie byłem w stanie cyknąć. Gdy stanąłem pod kościołem byłem okropnie zdezorientowany - jakby ktoś rąbnął mnie łopatą w głowę. Jedyne co mogłem zrobić, to stamtąd uciec. Dzięki wszystkim za wsparcie. Jestem właśnie na lotnisku w Porto, jutro rano będę w Polsce. Przyjdzie czas na obszerne podsumowanie, teraz muszę to wszystko
niezmarnujtlenu - No i dotarłem wczoraj w nocy do Santiago po prawie 120 dniach marsz...

źródło: comment_eIoVRYMcHlxmnfr34ObDn1wlAPXoCPqY.jpg

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nitro_Express: nie mam pojęcia. Próbuję dalej, to zrozumieć, ale chyba główna przyczyną było to, że sobie zdałem sprawę, że to już koniec.

Wiesz, zabrzmi to pewnie głupio, ale jak stanąłem przed katedra, to jedyne co mi przyszło do głowy to coś w stylu "Jestem, no ale co z tego". Dziwnie po prostu osiągnąć cel, w który wkładasz tyle wysiłku, który się wydaje przez większość drogi abstrakcyjny, a koniec końców, gdy
  • Odpowiedz
Jak wrażenia po wejściu do Hiszpanii na szlak właściwy? Na pewno jest dość tłoczno. Z początku mnie to frustrowalo, w końcu niemalże całą wcześniejszą drogę miałem dla siebie. Jednak nie ma co narzekać i trzeba to przyjąć jako część camino. Ma to swoje zalety - mogę spotkać niesamowitych, pozytywnych ludzi. Niektórzy z nich idą, zmagając się z życiowym problemami.

Po 14 wiekszosc schodzi do schronisk, mam wtedy szlak dla siebie i jest
niezmarnujtlenu - Jak wrażenia po wejściu do Hiszpanii na szlak właściwy? Na pewno je...

źródło: comment_PH90DH9NwhtuFMb9vZk2ijI4ZtBH6Qf2.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niezmarnujtlenu: poczekaj, aż dojdziesz do "właściwszego" Camino (okolice 100 km prze Santiago).
Wtedy zobaczysz co to znaczy tłoczno ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Idziesz z namiotem, że chodzisz po 1400?
Mi raz się zdarzyło, że o 1200 już nie było miejsc w albergach.
  • Odpowiedz
Jak przygotować się do przejścia Camino Portugues?

Wiem, że przynajmniej kilkoro z Was przymierza się do przejścia portugalskiego wariantu Camino de Santiago. Napisałem poradnik, w którym dzielę się swoimi doświadczeniami ze szlaku - co warto spakować, czego nie, na jakie wydatki się przygotować i jak w ogóle najlepiej do Portugalii się dostać. No i trochę zdjęć z samej trasy w środku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jak przejść Camino Portugalskie? Co spakować i
zbigniew-wu - Jak przygotować się do przejścia Camino Portugues?

Wiem, że przynajm...

źródło: comment_dkilhCCRC2jKYb0hFKpSmYNIf0ZDkTQE.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Fajny poradnik. Ja zamykałem się w 5e w Portugalii i 8 eur w Hiszpanii poza 1 awaryjnym noclegiem pod koniec. Wybierając trasę nadmorską można też zaoszczędzić w ogole na albergue, a w samym Santiago polecam już tzw. "polski albergue" choć warunki były chyba najgorsze ze wszystkich, z których korzystałem po drodze.
  • Odpowiedz
@Tino: Dzięki :) Myślę, że pewnie powtórzę, trochę kusi mnie Camino Primitivo. Sam nie wiem, ale na pewno nie wykluczam :) O dziwo na moje życie duchowe nie wpłynęło w ogóle, samo Camino było super przygodą, ale nic ponadto. Myślałem, że będzie trochę inaczej, i nawet trochę zazdrościłem ludziom, którzy pod katedrą się rozklejali i widać było, że trasa mocno na nich oddziaływała.

Dla mnie okazało się to po prostu
  • Odpowiedz