Ociechuj, co za akcja xD wracam na chatę, zajeżdżam jeszcze po browary do żabki, a tam stoi karetka. Wchodzę do środka, akurat ratownicy wyprowadzają jakiegoś typa, w środku wystawione krzesło i zakrwawiona chusteczka leży. Pytam kasjerki co się o------o, a ona że jakiś typek wpadł z krzykiem że go piorun uderzył XDD ciekawe czy prawda czy koleś poschizowany, bo wyglądał na amatora dopalaczy, ale nie oceniam :D

#coolstory #lodz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach