Nie wiem czy było, nie mogłem znaleźć. Pierwszy breakdancowiec PRLu, uczeń Andrzeja Zauchy (śpiew), potężne synthy z lat 80tych. Wyobraźcie sobie dzisiejsze lewactwo srające się do ksywy Bambo. Ciekawe czy byłaby to mowa nienawiści wobec samego siebie. Brzmi nielogicznie, ale te poprawnie polityczne debile zawsze potrafią zadziwić.

Jak ktoś będzie zainteresowany to dorzucę jeszcze bardziej współczesne (dnb,hh) kawałki tego Pana.
#prl #breakdance #bambo #polskamuzyka
wislowunsz - Nie wiem czy było, nie mogłem znaleźć. Pierwszy breakdancowiec PRLu, ucz...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach