Może dlatego, że są o kotach, a ja nie jestem fanem tych zwierząt.

Aż się trochę dziwię, że oba ostatnie zostały docenione. "Muzykanci" dostali nagrodę im. Natalii Gall (nie wiem co to za nagroda, nigdy nie słyszałem), to drugie było nominowane do Zajdla w 1997.


@George_Stark: może właśnie dlatego że są o sierścuchach. A ludzie, zwłaszcza w światku fantastyki, mają dziwną fascynację tym gatunkiem zwierząt.
  • Odpowiedz
  • 1
@DzikiWonsz69: Nie udało mi się znaleźć informacji, czy to nowa seria, czy tylko 1 książka. Prequel ma akcję na przestrzeni 20 lat, a do Filarów dalej jest jeszcze 120. Wątki, właściwie po za 1 wydają się być niestety domknięte.
  • Odpowiedz
- ogólnie King chyba lubi Steinecka, bo to już kolejna książka, w której o nim wspomina


@Wypok2: on się ewidentnie nim inspirował, już po kilku pierwszych stronach Steinbecka miałem flashbacki z Kinga
  • Odpowiedz
@smierdakow: Dla mnie największym nieporozumieniem jest uznawanie lsnienia za jakies wybitne dzieło. Wycięta większość fabuły książki, pominięcie istotnych wątków i śmieszność zamiast horroru. Mam wrażenie, że książki Kinga po prostu nie nadają się do ekranizacji. Mocno skupia się na budowie bochaterow, co w filmach jest najczęściej pomijane.
  • Odpowiedz