• 10
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@faramka: też mi się bardzo podobały te reportaże. Większość można obejrzeć w cyklu "Szerokie tory" (jest na vod tvp), bo w zasadzie autorka przerobiła niektóre na tekst - odcinków tematycznych jest znacznie więcej. Fajnie zerknąć na pewno na ten o pieśni "Święta wojna", przy samym czytaniu brakowało mi możliwości posłuchania.
  • Odpowiedz
  • 5
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzevrah: No dla mnie takie było. Przeintelektualizowane, pełne nadętych dialogów o teorii sztuki itd. Pewnie miało być inteligentnie i kunsztownie a wyszło nudnie i patetycznie.
  • Odpowiedz
stawianie razem nazwisk Dana Browna i Borgesa jest jakimś nieporozumieniem.


@rassvet: Może kluczem było to, żeby obaj autorzy mieli nazwiska zaczynające się od tej samej litery? Niezbadane są wyroki wydawców.
  • Odpowiedz
  • 11
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ali3en: A to nie wiedziałam, że miałam wołać ( ͡° ʖ̯ ͡°) Mam jeszcze z 10 tytułów. W sumie śmiesznie wyszło, bo przekrój jest spory, od niesamowitej lektury jaką są Niewidzialne miasta, przez książki popularnonaukowe, po romanse ;)
  • Odpowiedz
1129 - 1 = 1128

Naprawiam licznik skryptu.

_________________________________________
Skrypt do dodawania: LINK
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ryhu: Właściwie to 3-4 pierwsze części można traktować jak osobne historie - tom pierwszy ma zadowalające zakończenie, a kolejne pomimo kontynuowania fabuły, skupiają się wokół osobnych wątków.

Tom 1 - sci-fi akcji, gdzie mimowolni bohaterzy odkrywają spiski złej organizacji, a następnie ratują świat.
Tom 2 - kosmiczne wojny, nowe wydanie wielkich złych i ich knowań.
Tom 3 - kosmiczni Janusze kokonizacji doprowadzają do katastrofy w barwach libertarianizmu i korporacjonizmu.
A
  • Odpowiedz
@Dziadekmietek: niestety, zgadzam się. Po lekturze nie tylko miałam wrażenie, że Tusk wystawia sam sobie laurkę, to jeszcze przedstawia siebie jako profetę (wiele tam elementów sugerujących czyjeś nieczyste intencje, które - niespodzianka! - okazały się trafione). Tyle względem braku edycji ;-)
Książka nijaka po porzygu - tak samo zresztą jak biografia pani i pana Obamy.
  • Odpowiedz
@bialoczarna: nie, to nie jest słaba książka ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie pisałem o książce tylko jednym ze sposobów jej krytyki.

Zresztą wiesz, że to się w ogóle nie wyklucza? Nie neguję tego, że książka wydaje się być "płytka" (zależy też kto się czego spodziewał po aktywnym polityku, może później się doczekamy większych smaczków?), też śmiechłem z Grasia, dumania nad obrazami. Ale przypieprzanie się, że jednym
  • Odpowiedz
@Owieczka997: o tłumaczeniu napisano już wcześniej - język książki jest poprawny, ale jakiś taki nienaturalny, sztywny, co zapewne wynika z tłumaczenia z tłumaczenia, gdzie mogą ginąć niuanse i niektóre znaczenia. Gdyby to tłumaczono z chińskiego może brzmiałoby to bardziej naturalnie i tam gdzie nie można pewnych rzeczy oddać dałoby radę wyjaśnić to i owo przypisem. Mimo to tłumacz zrobił przyzwoitą robotę.
Pomysł na fabułę fajny i dobrze wykonany, książka mi
  • Odpowiedz