@spinel: Pamiętam, że jak to czytalem, to sposób sportretowania bohaterów zrzucałem na to jak w chińskiej kulturze traktowana jest jednostka - jaka zębatka w maszynie. Zdawało mi się, że każdy widział siebie jako bohatera drugoplanowego w swojej własnej historii.
  • Odpowiedz
  • 9
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pol-scot: Bardzo ładne wydania, sama się na nie skusiłam jak widać. Daj znać czy mama będzie chciała sięgnąć po kolejne części (Szaman i Spadkobierczyni Medicusa)
  • Odpowiedz
  • 19
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Czlowiek_i_ludz_zarazem: Ja tam rozwiązałem sobie prywanie tę kwestię w taki sposób, że jeśli coś ma nadany numer ISBN to znaczy że to jest książka i mogę sobie dodać. Oczywiście jeśli przeczytam, ale to jakby rozumie się samo przez się.
Inaczej trzebaby sobie odpowiedzieć na pytanie od ilu stron (słów? znaków? bo są przecież jeszcze ilustracje, marginesy, wielkość czcionki czy interlinie, które na tę liczbę stron wpływają) zaczyna się "książka" i
  • Odpowiedz
@shakerti1: jakość tłumaczeń Słomczyńskiego jest... wątpliwa. Polecam tłumaczenia Barańczaka (są najczęściej wykorzystywane w teatrach) lub Jerzego S. Sito.
  • Odpowiedz
708 - 1 = 707

Naprawiam licznik skryptu.

_________________________________________
Skrypt do dodawania: LINK
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@warius: Niestety (a właśnie jestem w połowie trzeciego tomu) później trochę się psuje.

Lektura zaczyna się dłużyć. I mimo chęci poznania zakończenia historii nie wiem czy dam radę (bo jednak nie są to czytadła po 200-300 stron).

Coś co kiedyś było miłą ciekawostką - w tym wypadku opisy lokalizacji obiektów we wszechświecie - staje się powoli nużące.

Kolejny ze smaczków teksty w stylu: "na szczęście udało mu się uciec, jeszcze
  • Odpowiedz
@DerMirker: Masakra, na każdej grupie typu "testowanie oprogramowania - wsparcie na starcie" polecają tą książkę jakby to byl graal. Ale żeby polecić to do nauki to trzeba być skończonym kretynem.
Kiedyś pisałem, że byłem na konferencji testerskiej dla juniorów i głównym gościem był właśnie autor książki. Od widzów padło pytanie "jak zdobyć pierwsze doświadczenie". A ten w pełni poważnie powiedział że "w pracy" xD
Książka tak samo błyskotliwa
  • Odpowiedz