#przemyslenia #takaprawda #pilkanozna #boniek
Jak szanuję pana Zbigniewa Bońka za to co zrobił dla kadry i rozwoju polskiej piłki i uważam go za lepszego prezesa od M.Listkiewicza i znacznie lepszego prezesa od G.Laty, tak cieszę się, że nie był u steru PZPN w latach 2003-2007. Dlaczego?
Dlatego ponieważ "Zibi" był i jest bardzo sceptyczny w kwestii organizacji przez Polskę wielkich turniejów piłkarskich.

Pamiętam, gdy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak naprawdę to na początku powinniśmy podziękować Zibiemu. Dopiero wtedy, kiedy przejął PZPN po Dziurowiczach i Latach, którzy dbali głównie o to, by działacze mieli dobrze, kadra zaczęła jakoś funkcjonować. Pamiętacie, żeby kiedykolwiek prezes był tak blisko z piłkarzami? O śmieszkowaniu na twitterze nie wspomnę. Cała ta atmosfera to w ogromnym stopniu jego zasługa.

Dziękuję Pan Boniek.

#pilkanozna #boniek #euro2016
matelusz - Tak naprawdę to na początku powinniśmy podziękować Zibiemu. Dopiero wtedy,...

źródło: comment_8xqthu0t8FxQC3CDByS7xcSgVJgFJstX.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PNiedziel: Pesymizm to pierwszorzędna cecha większości Polaków. Jednak po pierwszym małym sukcesie wszystkim przypominają się czasu bitwy pod Grunwaldem, przegonienie Osmanów, cudy nad Wisłą itp.
Myślę, że to przez deficyt pozytywnych emocji.
  • Odpowiedz