Obejrzałem sobie dziś znowu po latach pierwszego Bonda, Dr No. Niedawno - nowego - Spectre. Jeżeli twój czarny charakter z filmu o Bondzie z 2015 jest bardziej groteskowy niż ten z 1962, to wiedz, że coś nie pykło.
#bond #film #spectre
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ten_tego:
Jeżeli chcesz poznać -- jak piszesz -- esencje filmów o Bondzie, a nie koniecznie najlepsze filmy (to bardzo indywidualne), obejrzyj:

Goldfinger: wielu uznaje ten film za najlepszy z Bondowskich; jest tam wszystko, co najbardziej ceni się w serii: akcja, luksus, piękne kobiety, gadżety, intryga. Dodatkowo przeciwnik Bonda nie zestarzał się tak bardzo, jak ostatnio przywrócony do życia, parodiowany setki razy Blofeld, który pragnie zawładnąć światem.

Żyj i pozwól umrzeć: moim zdaniem
  • Odpowiedz
Dziwna tendencja w bondach z Craigiem, że nie tłumaczą tytułów na polski. Rozumiem, że SPECTRE to o wiele bardziej chwytliwy tytuł niż WIDMO, ale skoro nazwę organizacji tłumaczyli w innych filmach, to czemu tutaj tego nie zrobili?
A poza tym seria trzyma poziom. SPECTRE ani się nie wyróżnia niczym, ani nie odstaje od reszty filmów. Nawet utwór tytułowy, mimo że do tej pory uważałem go za najsłabszy w serii, z animacją czołówki
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mosmar: a po znakomitym Skyfall, to ten utwór bardzo miernie wypada. Ale może nie jestem zbyt obiektywny w tej kwestii, bo w moim osobistym rankingu TOP 3 utworów z Bonda to Skyfall, Golden Eye i Żyj i pozwól umrzeć :D
  • Odpowiedz