JESTEM NOWYM BLADE RUNNEREM URZECZONY. Jest wspaniały, ciężki klimat te długie sceny, cyberpunk pełną gębą. W ogóle nie czuć tych 2,5h. Cała sceneria, gra aktorska, odniesienia do poprzedniej części

cud
miód


genialny wspaniały aż brak mi słów, nawet drewno jakim jest Jared Leto mi nie przeszkadzało

świetna scena ze starym Gaffem robiącym owcę origami, gigantyczna reklama Atari tych smaczków było chyba z milion

polecam ale obejrzyjcie sobie pierwszego Blade Runnera przed seansem
mroz3 - JESTEM NOWYM BLADE RUNNEREM URZECZONY. Jest wspaniały, ciężki klimat te długi...

źródło: comment_wDTyBg8Ib1YGFiBIB8RU99Co8hUTxL10.jpg

Pobierz
zadko zdarza się żeby film siedział mi tak mocno w głowie.
Oryginał dla mnie osobiście nie jest arcydziełem, ma trochę zbyt wolny klimat i wykłada wszystkie karty na stół w zasadzie od razu, a i ostatnie wywiady RS w których jak mantra powtarza, że Deckard jest replikantem odzierają go nieco z całej aury tajemniczości. Nie mniej muzyka, setting tego świata, tematyka i aktorstwo sprawiają, że jest to instant kult, chociaż zdecydowanie nie
@PainItBlack Jak byś wyciągnął ze mnie prawie całą tą recenzje. Dobrze się czyta, IMO dobrze trafia w punkt.

Nie mogę się tylko zgodzić co do muzyki. Mi się właśnie podobało i oceniam całość Django/Django.
Muzyka chociaż mocno odstaje od pierwowzoru to dobrze się komponuje z całością. Podobnie jak w Interstellar ale dla mnie to zaleta. Ogólnie film, tka jak napisałeś nie jest wierną kopią z inną historia. To inne dzieło, czerpiące garściami
Klimat mocno na plus, doskonałe tempo filmu. W warstwie filozoficznej nie dorównuje pierwszej części, ale bądźmy szczerzy: mało co Blade Runnerowi w tej sferze dorówna. Jeśli chodzi o scenariusz poza tym, to ma kilka wpadek, ale całość tonie w morzu przesmacznego klimatu. Przed seansem widziałem zapowiedzi Justice League i nowego Thora, w porównaniu do Blade Runnera 2049 oba wyglądały jak kiczowate filmy klasy B.

A tak poza tym: Ana de Armas jest
q.....q - Klimat mocno na plus, doskonałe tempo filmu. W warstwie filozoficznej nie d...

źródło: comment_h1Ew4oPewzaHHk9JuEgTEq9sm6DqWxbC.jpg

Pobierz
Blade Runner nie został zepsuty. Fajnie połączona historia, autystyczny Gosling zagrał bardzo fajną role. Trochę wrzucenie Leto miało tam dziwny wydźwięk jednak dało się znieść. Muzyka sztos, tak samo jak całe nagłośnienie filmu. Z minimalną wiedzą o pierwszej cześci warto się wybrać do kina jednak bo smaczki są. No i mały minus. JAK MOŻNA WYPUŚCIĆ NAPISY DO KIN GDZIE NA POCZATKU JEST ,,Łowca ANROIDÓW'' tak, zjedzona literka D. Hatak by się nie
A.....h - Blade Runner nie został zepsuty. Fajnie połączona historia, autystyczny Gos...

źródło: comment_mVjGk5Gygx2qhripBBAl2SASrgBJJNHj.jpg

Pobierz
@apaczacz ja też nie rozumiałem ba początku. Poczytałem interpretacje, Streszczenie i wziąłem pod uwagę że był kręcony w tamtych czasach a nadal temat uniwersalny. I teraz uważam że to jeden z najlepszych filmów jakie widziałem.
@drenazodbytu:
@bambur:
Ja z kolei polecę. Świetne widowisko audio-wizualne, dialogi i gra pierwsza klasa, sceny zapadające w pamięć, a fabuła rozwija wątki z oryginalnego Blade'a. Ba, ten film móglby trwać i pełne 3h, resztę czasu pokazując życie uliczne czy codzienne mieszkańców miasta 2049 (tego mi najbardziej brakowało). Coś w stylu shorta o Sapperze, dopóki nie zaczęło się bicie złych po kasku.