Przy pierwszym uruchomieniu aplikancji użytkownik się loguje, serwer zwraca token, a aplikacja później identyfikuje się przy pomocy loginu i tokenu. W ten sposób nie zapisze hasła na telefonie, co potencjalnie jest dobre, ale w sumie zapiszę token, którym się podpiszę później więc chyba nic nie zyskam :P.
Czy ta głupota








