#mecz #fcbayern #bayernmonachium

Po dzisiejszym meczu dochodzę do wniosku, że Lewandowski gra najlepiej, jak nie ma "gwiazd" pokroju pana Ribery czy Robbena. Może faktycznie Mueller i Lewandowski tworzą zgrany duet, a tamta dwójka mu po prostu uniemożliwia granie na 100% możliwości? Fakt który przynajmniej ja zaobserwowałem - Robben to egoista i rzadko podaje, zwłaszcza do Lewandowskiego. No, co poradzisz :)
@jurny_juhas: @paruweczka: fajnie ze Lewy z Mullerem sie tak dogaduje, na poczatku nie znajac szczerze mowiac zbytnio charakteru Mullera obawialem sie, ze bedzie troche obrazalski i nastawiony negatywnie do Lewego, a widac ze spoko z niego Helmut i dogaduja sie takze poza boiskiem, a na nim swietnie wspolpracuja, tworząc jedną z najlepszych linii napastników na świecie
Czuje się jak bym zatrzymał się w tamtych czasach. Jako gówniarz grałem i oglądałem piłkę w telewizji. W latach 1995-1999 byłem piłkarskim omnibusem. Teraz nawet nie wiem czy np. Hazard jest czarny czy biały. Wiem, że taki grajek jest, gra/ł w Chelsea. Tyle. Kiedyś nie do pomyślenia. Piłkarsko żyje w poprzednim wieku.
Mam stamtąd piękne wspomnienia, takie jak to. Swoją drogą warto wspomnieć, że wtedy w II rundzie eliminacji na drodze
taknie - Czuje się jak bym zatrzymał się w tamtych czasach. Jako gówniarz grałem i og...

źródło: comment_wBtYic8Fx8dkb97SMB8QpSON5xxV4bLr.jpg

Pobierz
Byłem na tym 0:0! Pamiętam przede wszystkim starego Anglika (a może Duńczyka?) w piksach, który siedział na naszej trybunie incognito. Cały mecz się trzymał w kamuflażu, ale jak Schmeichel zaczął grać na czas to wstał z jakąś dziką furią i krzyknął coś w jakimś przedziwnym języku w stylu "Szmajchel ŁAL!" ;)

Ech, a piętnaście lat później oglądałem zza płotu jak ŁKS kopał się po czole w starciu z LKS-em Mierzyn...

@taknie: