Mirki, doradźcie.

Za 10 dni mam zaplanowany wyjazd do Barcelony z 3-letnim dzieckiem i znajomymi również z małymi dziećmi.

Jechać, piorun dwa razy nie uderza w to samo drzewo i teraz jest bezpieczniej niż przed zamachem, więcej służb. Prawdopodobieństwo, że za piątym razem wypadnie pod rząd reszka jest takie samo jak za pierwszym. To że był już zamach w Barcelonie nie zwiększa szans, że będzie kolejny. Równie dobrze może być w

Co robić?

  • Jechać 73.6% (192)
  • Nie jechać 26.4% (69)

Oddanych głosów: 261

  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zastanawiam się czy nie zacząć kibicować #psg, widać, że to klub z ambicjami, wspaniali zawodnicy, stadion i kibice; #barcelona to już nie to samo co kiedyś, pilkarze w dużej mierze anonimowi prócz messiego, który zaczyna się wypalać; paryżanie po tym co pokazują od początku sezonu są dla mnie głownym obok Realu faworytem w LM
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach