To po c--j Armenia się w ogóle stawiała. Mogli od razu się poddać i oszczędzić życia tych wszystkich żołnierzy którzy ginęli w atakach dronow. Co Ormianie nie znali dysproporcji sił i zaopatrzenia? Co za nonsens.
#azerbejdzan
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Więcej od Arayika Harutyunyana:

„Teraz powiem, kim są zdrajcy, sprzedawcy ziemi. Zaalarmowałem po raz pierwszy 3 października, kiedy wróg przejął Talish i Mataghis - cała nasza północna granica była w niebezpieczeństwie. Część naszej armii uciekała w panice, nie mieliśmy zasobów ludzkich, czym wspierać chłopców na pierwszej linii. W tym czasie zadzwoniłem i powiedziałem, że jadę na front, tego dnia panująca panika była dla mnie oczywista, nie żołnierza i armii, ale ochotników z
IdillaMZ - Więcej od Arayika Harutyunyana:

„Teraz powiem, kim są zdrajcy, sprzedaw...

źródło: comment_16051192742qweZPstfxH6b4J4DbjJvk.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Minister obrony Armenii: Decyzja o podpisaniu porozumienia z Azerbejdżanem była poprzedzona głęboką analizą sytuacją militarnej.
Armeński minister obrony, Davit Tonoyan powiedział dziś w państwowej telewizji, że porozumienie kończące wojnę w Górskim Karabachu to w tym momencie najlepsze rozwiązanie dla Armenii.
Zdaniem Tonoyana, Armenia znalazła się w znacznie gorszej sytuacji ze względu na brak możliwości importowania broni w czasie konfliktu. Przyznał, że armia azerska była o wiele lepiej uzbrojona i wyposażona. Wyraził jednocześnie podziw dla
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prezydent Arcachu szczerze o tym jak wyglądała sytuacja:

"Dlaczego podpisaliśmy zawieszenie broni? Ponieważ naszym żołnierzom groziła blokada, Stepanakert nie miał innych obrońców, żołnierze byli na głównej linii frontu. Gdzie byli ochotnicy, gdzie była reszta armii świata, gdzie byli moi drodzy ludzie ze Stepanakert, którzy dziś szukają zdrajców, w Stepanakercie nie było obrońców, było tylko 1-2 setki ludzi. Było tam ponad 6 tys. mężczyzn, wszyscy uciekli. Po zdobyciu Stepanakertu otoczyliby całą naszą armię, która
IdillaMZ - Prezydent Arcachu szczerze o tym jak wyglądała sytuacja:

"Dlaczego podp...

źródło: comment_1605113489rvBPMdFUsAhnuLJBHhzH7U.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdyby posłał do walki wszystko co ma to zapisałby się jako ten który wykrwawił cała armię i przegrał wojnę.

Rozumni ludzie zrozumieją, że to był jedyny słuszny ruch, który należy docenić.


@PIERWSZY_PREZYDENT_WYKOPU: Gdyby Paszynian miał jakiś plan obronny i od razu wysłał wsparcie mogła by tam sytuacja wyglądać inaczej. Niestety cały plan polegał by 18-20 poborowych wysłać na pewną śmierć.
  • Odpowiedz
Górski Karabach: kapitulacja Armenii, sukces Rosji <<< znalezisko
Zawieszenie broni na obecnym etapie walk i w zarysowanej powyżej postaci oznacza triumf Azerbejdżanu i de facto kapitulację Armenii, która traci większość terenów zajętych na początku lat dziewięćdziesiątych. Natychmiastowe rozmieszczenie w rejonie konfliktu kontyngentu rosyjskich sił pokojowych – ich dyslokacja rozpoczęła się rano 10 listopada – w praktyce gwarantuje, że rozejm zostanie utrzymany.

#swiat #azerbejdzan #armenia #wojna
BaronAlvon_PuciPusia - Górski Karabach: kapitulacja Armenii, sukces Rosji <<< znalezi...

źródło: comment_1605109546yS3SQqKWn93jm18h6cbMr5.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie dowierzałem, jak pierwszy raz dotarły do mnie informacje, iż Armenia skapitulowała... Przecież propaganda proormiańska była widoczna niemal wszędzie, na wykopie aż się wylewało od tego (wyłączając @IdillaMZ - piękna robota Mirku przy tym temacie). Ta wojna pokazuje, jak zmieniło się wszystko związane z militariami, które pamiętamy z czasów szkolnych... Drony azersko-tureckie odegrały tu główną robotę - zestrzeliwanie kluczowych zasobów amunicji + polowanie na pojazdy wojskowe. Azerbejdżan w mojej opinii wygrał
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BuQwald: Jeszcze miesiac temu miejscowym bonaparstkom smiac sie chcialo jak czytali ze jakimis he he dronami wygrywa sie wojne, chcialem zadac pytanie co dzis o tym sadza ale taktycznie pousuwali wpisy.
  • Odpowiedz
@heater: Raczej skutek tego, że w ich konferencjach prasowych powtarzano o tym, że ciągle sprawa ma się dobrze i armia "likwiduje grupy dywersyjne z Syrii i Turcji". Tymczasem stan faktyczny był zupełnie inny.

Dodatkowo fakt utraty dystryktów Kelbajar, Aghdam, Lachin i powstanie korytarza do Nachiwanu to już przyznanie się do totalnej klęski. Myślę, że przeciętny Azer ani Ormianin nigdy by nie pomyślał, że Azerbejdżan nie tylko odbije większość ziemi, ale
  • Odpowiedz
No to nieźle muslimskie prymitywy przejęły cześć terytoriów Karabachu ależ ta religia jest pokojowa i to jest bez znaczenia czy w danym islamskim kraju panuje szariat czy nie muslimy to dzikusy i nic tego nie zmieni np. taka Turcja kiedyś była w miarę spokojna, ale niestety prymitywy z bardzo niskim I. Q wybrały sobie Erdogana i teraz się tam dzieje albo na przykład taki Iran albo Afganistan wszystkie te kraje biedacka muslimska
SaudiArabia - No to nieźle muslimskie prymitywy przejęły cześć terytoriów Karabachu a...

źródło: comment_1605038700YAkRzoonlF7nm02YST1xeH.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Azerbejdżanie powstanie rosyjsko-tureckie centrum kontroli zawieszenia broni, z inicjatywy Erdogana i Putina po dzisiejszej rozmowie:
Erdogan powiedział, że podjęto właściwy krok na drodze do długoterminowego pokoju w Górskim Karabachu, podkreślając, że obecnie najważniejszą kwestią jest przestrzeganie przez Armenię zawieszenia broni i zobowiązań zawartych we wspólnym oświadczeniu.

Dodał, że Turcja będzie monitorować i kontrolować zawieszenie broni z Rosją we wspólnym centrum kontroli zawieszenia broni, które będzie działać na terytorium wyzwolonym spod okupacji
IdillaMZ - W Azerbejdżanie powstanie rosyjsko-tureckie centrum kontroli zawieszenia b...

źródło: comment_1605038522oxwRTwCbUUveao90pQJBhP.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przykra sprawa z tym Karabachem. Ale przynajmniej Ormianie mogą się pocieszyć, że maja po swojej stronie Rosję - potężne mocarstwo znane z zaangażowania po stronie sojuszników, dotrzymywania zobowiązań i wprowadzania ładu i stabilności w skonfliktowanych regionach. Następnym razem na pewno pomoże!
#rosja #armenia #azerbejdzan #karabach #wojna
JPRW - Przykra sprawa z tym Karabachem. Ale przynajmniej Ormianie mogą się pocieszyć,...

źródło: comment_1605026383L3L4umK7rI5IXuKkOwzWJs.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zajęciem STOLICY Górnego Karabachu i utratą 100% terytorium.


@Sarok: A jakie to niby ma znaczenie skoro to nastąpi prędzej czy później. To co zostało z Karabachu jest odcięte od Armenii i kompletnie NIE DO OBRONY. Rosja wymusiła zostawianie tych terytoriów by dalej próbować szachować Ormian. Jak się na to nabiorą to są debilami.

Powtarzam po raz ostatni dla mnie to kompromitacja rządu Armenii i Paszyniana a nie jak dla ciebie
  • Odpowiedz
Z tego ciekawego konfliktu zbrojnego zapamiętam na pewno tego gościa poniżej. Artsrun Hovhannisyan - rzecznik armeńskiego MON-u. Kaukaska reinkarnacja sławnego "Bagdad Boba". Dziesiątki konferencji prasowych pełnych kompletnych kłamstw, bzdur i bajek urągających faktom, logice i zdrowemu rozsądkowi. W jego ponad miesięcznej medialnej opowieści Armenia cała czas "kontrolowała sytuację na froncie", "zadawała nieprzyjacielowi gigantyczne straty" i "odnosiła istotne sukcesy". Gdy zaś trzeba było w końcu przyznać się do utraty jakiejś miejscowości zawsze tracono
Thorkill - Z tego ciekawego konfliktu zbrojnego zapamiętam na pewno tego gościa poniż...

źródło: comment_160501927988nActThMulmX0sdS0lHCu.jpg

Pobierz
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zwykły wpis pałowania do filmów z dronów.


@ediz4: Ja tam widzę stwierdzenia oczywistego faktu numer 1. Drony wygrały wojnę Azerom. No i fakt numer 2 - Tyle tak dobrej jakości filmików z ataków dronów nie dostarczył dotąd żaden konflikt zbrojny. Wiele z nich np. te na których widać było jak TB2 współpracują ścisłe z Haropami robiło naprawdę spore wrażenie. Ja pierwszy raz w życiu coś takiego widziałem.
  • Odpowiedz
Warunki porozumienia pokojowego w Górskim Karabachu
- Na "linii kontaktu" pomiędzy stronami konfliktu rozmieszczone zostaną rosyjskie siły pokojowe.
- Armenia ma wycofać się z terenów, które nie należą do regionu Górskiego Karabachu a które zostały przez nią zajęte w czasie wojny w latach 1992 - 1994. Terytoria mają zostać zwrócone między 15 listopada a 1 grudnia.
- Azerbejdżan utrzymuje kontrolę nad tymi regionami, które zajął w trakcie ostatnich działań wojennych. Wchodzi w to miasto Szuszi,
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PIERWSZY_PREZYDENT_WYKOPU: Ja bym nie przeceniał tego czynnika religijnego. Ormianom na pewno nic dobrego z tego nie przyjdzie i to oni są tu największymi przegranymi. Tylko że nie mają za bardzo alternatywy dla dalszego uzależniania się od Rosji. A czy to im pozwoli na wykorzystanie tego czasu i uzbrojenie się, to można wątpić. Zobaczymy, co się będzie działo teraz w Erywaniu, bo chyba nie zdziwi mnie następna rewolucja.
  • Odpowiedz
@JohnReese: nope, to Azerowie pod koniec lat 80 zaczeli dażyć do anihilacji Ormian w Karabachu - właściwie wszystkie akcje Ormian to były odwety, to jest jeden z niewielu, kilku konflików gdzie jednoznacznie można wskazac stronę broniącą się, zresztą żyjąc w ściśnięciu między narodami, które już raz na tobie dokonały ludobójstwa każdy by się tak zachowywał, a nacjonalizm ludów turekich jest iście zwierzęcy
  • Odpowiedz