Turystę w buszu uratowały owady. A japońskich żołnierzy szczury

Albert Einstein radził: "Nie staraj się zostać człowiekiem sukcesu, lecz człowiekiem wartościowym." Tym wskazaniem kierował się zapewne turysta niemiecki, który pojechał do Australii na wielką przygodę życia. Samotnie wyruszył w podróż po buszu i zgubił drogę. Przeżył trzy tygodnie, odżywiając się owadami, przypadkiem uratowany przez policjantów.

Świat obiegła informacja o człowieku, który przeżył w australijskim buszu trzy tygodnie, bez normalnego na co dzień
@Ginden: Raczej: Lewacki festiwal rozdawnictwa, czyli "kto da więcej". Wszak lewak Leszek Miller obiecując gruszki na wierzbie, zaczął wprowadzać częsciowe reformy prorynkowe.