Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qluch: Na tym kanale jest jeszcze kilka innych fajnych animacji.
@JajaPustynnegoKorwina: Jak się czasami zastanawiam i wyobrażam jakby to wszystko wyglądało w rzeczywistości to wychodzi na to że uniwersum AoT jest przerażające. Ogromne istoty które jedyne co chcą, to cię pożreć, trochę takie zombie, ale zupełnie inaczej przedstawione.
  • Odpowiedz
@guest: Myślę, że to potknięcie się Isayamy, najpierw podał liczbę 2 miliardów ludzi, a później miał do wyboru albo zostawić jakieś 10 milionów dzięki czemu plan Erena miał jakieś realne efekty na pozycję Eldian w świecie, ale to by nauczyło, że giga walka Armina i spółki była bezcelowa, bo Erena i tak zabił 99,5% ludzkości, albo zaznaczyć, że jednak desperacka walka zwiadowców miała sens i uratowali 20% ludzkości. I tak
  • Odpowiedz
@Madoxxx: Takie teorie prawdopodobnie już zawsze pozostaną tylko w sferze domysłów. Moim zdaniem nie ma co sobie zawracać nimi głowy - Isayama dobitnie pokazał, że usilne doszukiwanie się drugiego dna w niektórych wątkach w jego dziele prowadzi co najwyżej do gorzkiego rozczarowania.
  • Odpowiedz
Co myślicie o plot twiscie z ostatniego rozdziału, że to


Niestety teorie się potwierdziły i może na papierze to nie brzmi źle to samo podanie tego, jak i wszystko co za tym idzie nie działa na dobre całej opowieści. Eren miał możliwość kontrolowania każdego zwykłego tytana w historii i jedyne co z nią zrobił to wysłanie jednego na rozyebanie swojej matki? Pomijając już wszystkie problemy, które przynosi do świata cała manipulacja czasem to
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oldskulowyraper: Wydaje mi się że Eren dopiero po aktywacji pierwotnego tytana uświadomił sobie że w przeszłości musiał zabić własną matkę. Inaczej by nie był w miejscu w którym był. Albo w ogóle nie mógł tego zmienić i tak naprawdę był bezsilny albo nie chciał po przejściu tego wszystkiego cofać się do tego momentu gdy już miał tyle lat do zaakceptowania tego. Jak dla mnie trochę niepotrzebny wątek na siłę podkreślający
  • Odpowiedz
@Arcturus_Betelgeza: Akurat w tamtym momencie jeszcze o tym nie wiedział. Dopiero później miał dostęp do Scieżek, gdzie rzekomo mógł kontrolować każdego tytana w dowolnym punkcie w czasie. Nie chce mi się jakoś tego rozkminiać, bo do niczego to nie prowadzi. Po prostu wszyscy są zgodni, że to nie ma sensu i tak to trzeba zostawić.
  • Odpowiedz
Wiecie co jest z-----e w tej całej mandze? Ten wątek manipulowania czasem. Przecież to się nie broni w ogóle. Jak Eren mógł się cofać przed swoje narodziny i mówić swojemu ojcu żeby założył rodzinę? Przecież to jest tyle zmiennych czasowych, powodujących że Eren się ostatecznie nie narodzi, albo urodzi się jako dziewczynka itd. Jak się bawisz w manipulacje czasowe to trzeba to robić z głową, a tutaj twórca zrobił z logiki kurtyzanę.
crash210 - Wiecie co jest z-----e w tej całej mandze? Ten wątek manipulowania czasem....

źródło: comment_1617971322GzKgF4e7w2EZopvtHLXhyX.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CXLV: No to czego innego oczekujemy od zabawy z czasem. Bo ja nie cierpię determinizmu, jest on dla mnie właśnie emanacją braku logiki. Ten przykład z Adolfem z tej grafiki najlepiej z resztą to obrazuje. Podmieniając dziecko nie możesz oczekiwać takiego samego rozwiązania, ponieważ każdy człowiek jest inny, ma inną osobowość, podejmuje inne decyzje, często losowe decyzje itd. Jednym zdaniem, jestem wyznawcą "efektu motyla". To jest dla mnie najbardziej logiczna
  • Odpowiedz
@HrabiaTruposz @Thachii
Powiedźmy sobie szczerze. To jest najgorszy rodzaj zaborczości gdy jednocześnie odpychasz kogoś i jednocześnie chcesz aby ta osoba była skupiona jedynie na Tobie. Rozumiem załamanie Erena gdy w wieku 20 paru lat dowiaduje się że musi umrzeć i nigdy nie zazna szczęścia. Jedynym co go napędzało była myśl że przynajmniej jego przyjaciele nie podzielą jego losu. Jest to żałosne ale Isayama uwielbia pokazywać upodlenie bohatera.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Potem widzimy jak całuje rękę i sie wszystko dla niego w tym momencie zmienia. Tak naprawdę, w tym momencie Eren przestaje być Erenem którego znamy.


@SirSherwood: Właśnie się nie zmienia i w ostatnim rozdziale to widzimy. Jego opanowanie i zgrywanie Chadrena to tylko maska która w tym momencie pękła. I myślę że dlatego ludzie są wkurzeni. Masz rację, że to jest jak najbardziej ludzkie i czyni go bohaterem tragicznym. Tylko,
  • Odpowiedz