Moj kolega to fanatyk atora. Pol mieszkania #!$%@? jego fotografiami. Średnio raz w miesiącu ktoś zadziera z moim kolega i koncza ze sprawa u prokuratora. W swoim 15 letnim zyciu 2 razy bylem juz na takiej sprawie. Tydzien temu jak poszedlem do prokuratury dla beki to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyla to mowila, ze powinnienem z nim uwazac. Druga polowa mieszkania #!$%@? laptopami ktore mialy wyswietlone filmiki atora. Co tydzien