@Corvus_Frugilagus: Polecam jego ksiażę "Hewal. Wszystko jest ulotne oprócz Boga"
Napisane tym stylem co jego wypowiedzi.
Czyta się tak dobrze jak się słucha, a i lepiej bo uzyskuje głębię papieru. Dużo tu kontemplacji i refleksji jaką uwielbiam.
  • Odpowiedz
Zdumiewającym jest, że pewien mnich, Ewagriusz z Pontu, żyjący w rejonie wschodniego wybrzeża Morza Śródziemnego, ponad 350 lat po Chrystusie, opisał zjawisko idealnie pasujące do słowiańskiego "Dzikiego Gonu":

"Niech nikt spośród braci nie uprawia anachorezy pełen gniewu, pychy czy smutku, ani niech nie ucieka od braci doznając przykrości przez takie myśli. Zdarza się nawet pomieszanie zmysłów od takich namiętności serca, skoro [one przechodząc] z jednego wyobrażenia w drugie, z tamtego w [jeszcze]
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy i jak w dzisiejszych czasach mozna byc swieckim asceta ?
Gdyby chciec tak sobie zyc w lesie jak pustelnik , to albo by sie zostalo aresztowanym za klusownictwo albo umarlo z glodu i zimna . Zakon nie nadaje sie z racji indoktrynacji religijnej i hierarchicznej struktury. Bezdomnosc tez raczej odpada . Ostatnio zastanawialem sie nad tym i wydaje mi sie , ze jest jeszcze inna opcja - kupno kampera ( ͡
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach