@mat9: za parę lat na forum audiofilskim:

Oczywiście dieta zmarłego w ostatnich miesiącach ma ogromny wpływ na uzyskany dźwięk. Lekka dieta, dużo warzyw, szczególnie gotowanych na parze - sprawiają, że scena jest pełniejsza, wokal sporo czystszy - oczywiście to nie tylko moje odczucia.

Jeśli zmarły opychał się do końca żarciem z grilla, płyta nada się najwyżej na muzykę country, a i wydawało mi się że przy refrenie "... west Virginiaaaaaa
  • Odpowiedz
@rozowatoxa: a może jednak nie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Byli już tu na wypoku mircy, co mieszkają obok rzekomego zakładu. Cmentarz obok jest, ale zakładu nie ma ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz