Pierwszy Spider-Man od Insomniac jest jedną z moich ulubionych gierek ostatnich lat (pewnie częściowo przez uwielbienie do Spider-Mana w dzieciństwie).
Gdybym gry nie skończył, a ograł np. 10h, to content poboczny typu ten ze screena czy losowi przestępcy na mieście wydawaliby mi się fajną odskocznią od wątku fabularnego. Robiąc wtedy recenzję zaliczyłbym je do plusów gry.
Natomiast mając w grze platynę zrobioną PS4 i PS5 (ale moje zdanie nie zmieniło się od pierwszego przejścia
Gdybym gry nie skończył, a ograł np. 10h, to content poboczny typu ten ze screena czy losowi przestępcy na mieście wydawaliby mi się fajną odskocznią od wątku fabularnego. Robiąc wtedy recenzję zaliczyłbym je do plusów gry.
Natomiast mając w grze platynę zrobioną PS4 i PS5 (ale moje zdanie nie zmieniło się od pierwszego przejścia




























