Obok lokalnych produktów mogły pojawiać się tam skóry, sery, miód, sól, narzędzia żelazne, paciorki, bursztyn znad Bałtyku, rzymskie szkło, amfory i monety. Takie miejsca łączyły codzienną gospodarkę z dalekosiężnym handlem, a lokalne osady ze światem szlaków prowadzących ku Imperium Rzymskiemu.
Targ był























Dziś najczęściej łączy się Estiów z zachodniobałtyjskim kręgiem kulturowym Sambii i okolic. To właśnie tam fale wyrzucały bursztyn, który później trafiał daleko na
Na Zalewie Wislanym powstaje też sztuczna wyspa jako rekompensata przyrodnicza za przekop Mierzei Wiślanej, wyspa ma nazwę Estyjskiej.
To jedno z tych dawnych określeń, które przetrwały do dziś w nazwie kraju.