@NapoleonV: mielibyśmy kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy więcej, do tego oczywiście ci z armii Andersa. Walcząc otwarcie przeciwko Związkowi Sowieckiemu i mówiąc za granicą, że jest on naszym wrogiem i okupantem, również nieco zmienilibyśmy obraz polityki chociażby Stanów Zjednoczonych, gdzie Sikorski podczas swojej wizyty chwalił ZSRR i mówił, jaki to nie jest zajebisty sojusznik.

I warto by było, nawet jeśli końcowy efekt to byłoby więcej roboty dla katów UB.

I 250 tysięcy
  • Odpowiedz
@ja_tu_tylko_na_chwile: Ja poszedłem na dwie studniówki. Swoją i swojej ówczesnej dziewczyny. Na tej pierwszej ona była dość mocno podekscytowana tym wszystkim, na tyle że prawie mnie zgwałciła na tyle samochodu jej matki, która nas odwoziła do jej domu. Zaczęła mi wtedy mówić takie rzeczy, że musiałem ją całą drogę całować żeby rodzicielka tego nie słyszała. Na tej u mnie na balu było kilka moich byłych więc była cholernie zazdrosna o
  • Odpowiedz