Dzisiaj skończyłam ogrywać Amnezję: Mroczny Obłęd (Amnesia: The Dark Descent).
Fantastyczny tytuł! I nawet nie było tak za bardzo czuć, że ma ponad 15 lat. Sterowanie było trochę toporne, ale szło się przyzwyczaić. Najważniejsze, że klimat i napięcie były niesamowite, jednak zrujnowany zamek to nie bez powodu klasyk lokalizacji w horrorach.
Wielki szacun też dla grupy BDIP za przygotowanie fanowskiego tłumaczenia - nieczęsto zdarzają się takie perełki razem z dubbingiem. A po polsku zawsze
Fantastyczny tytuł! I nawet nie było tak za bardzo czuć, że ma ponad 15 lat. Sterowanie było trochę toporne, ale szło się przyzwyczaić. Najważniejsze, że klimat i napięcie były niesamowite, jednak zrujnowany zamek to nie bez powodu klasyk lokalizacji w horrorach.
Wielki szacun też dla grupy BDIP za przygotowanie fanowskiego tłumaczenia - nieczęsto zdarzają się takie perełki razem z dubbingiem. A po polsku zawsze























