Prof. Pilecki pismo do prezydenta państwa opatrzył mottem: „I to w Polsce właśnie bezkarnie okrada się na setki milionów?".

W liście opisał, jak stał się z żoną ofiarą trzech największych afer finansowych ostatnich lat. Najpierw Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej, w którą zainwestowali w 2005 r. 68 tys. zł, potem Finroyal – na konto której do marca 2012 r. wpłacili w siedmiu transzach 155 tys. 303 zł oraz 12 tys. 832 euro, a na koniec
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uszanowanko Mireczki. Nawet pięciu wpisów na mirko nie zrobiłem, a już prośba. Potrzebny mi jakiś film, który przedstawia historię "od pucybuta do milionera". Mam już "Wilka z Wall Street", "Slumdog" i "Scarface", ale potrzebuję więcej.

Poratujecie?

TL;DR - Film. Zero-->Milion. Biznes. Szukam.

PS.
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach