@mlodyfubu: tak, po tym jak w nocy go reanimowali, bo się dusil. dziwnym trafem różańce nie sprawiły, że zmiany w mózgu cię cofnely. Naprawdę straszne, że to trwało tak długo i ludzie przyklaskiwali cierpieniu dziecka
  • Odpowiedz
@basssiok: Akurat rakiem w tej sytuacji nie są ludzie modlący się (robią to, co uważają za słuszne, nikomu nie szkodząc), a fejsbukowe Grażyny u Cejrowskiego i na Twitterze, oskarżające wszystkich dookoła o mord.
  • Odpowiedz
@Siwulek: Kolego, jesteś pewien że rozumiesz sytuację? Nie spotkałem się z atakami na rodziców, a w największym skrócie, dziecko także ma prawa, jednym z nich jest wolność od cierpienia. W świetle obecnej wiedzy naukowej i na podstawie opinii lekarzy z wielu ośrodków, nie ma najmniejszych szans na ratunek, a istnieje realna możliwość że chłopiec nieustannie cierpi.

Nikt normalny tutaj nie będzie atakował rodziców, bo to dla nich musi być tragedia ciężka
  • Odpowiedz
@Wap30: Nie przegadasz. W imię utrzymania „życia” niektórzy są w stanie doprowadzić do niewyobrażalnego cierpienia i powolnego umierania. Obrońcy życia #!$%@?, wg których dobrze jest uśpić psa aby nie cierpiał, ale nie można ulżyć człowiekowi.
  • Odpowiedz
@Wandsbeker: @Trannitis:
Jak szpitap we Włoszech zaoferował darmowy life suport to UK się nie powonno wpierdzielać.
Czy ma to jakikolwiek sens to już inna historia, ale rodzice powinni mieć prawo do utrzymania swego dziecka przy życiu, nawet jeśli mózg już nie pracuje.
  • Odpowiedz
@Wandsbeker: szpital zdecydował żwle odłączy dzieciaka od aparatury, sąd to przyklepał. Rodzice nie chcą tracić dzieciaka mimo śmierci klinicznej. Włoski szpital chce dzieciaka do siebie, Włochy nadały mu obywatelstwo.
  • Odpowiedz
Wiele osób wypowiada się na temat #alfieevans emocjonalnie więc sam na podstawie własnego doświadczenia zrobię to na chłodno. Rozumiem jego rodziców że jest im ciężko, ale czasem po prostu trzeba dać za wygraną i pozwolić odejść
@patrzpan: nie kazdy rodzic jest taki sam. Jedni decyduja sie na szybkie odejscie innym potrzeba wiecej czasu. U nas w Polsce mamy fundacje Gajusz. Podpieczni- dzieci sa smiertelnie chore mimo to nikt nikogo nie pospiesza. Rodzice maja warunki, w ktorych powoli godza sie z zaistniala sytuacja...
  • Odpowiedz
Polskie Grażyny kręcą aferę na profilu rodziny królewskiej, piszą tam głównie po Polsku. XD
Brytyjczycy odpisują że mają dość tego spamu ze wschodu bo ten fanpejdż to nieodpowiednie miejsce do tego, a one dalej swoje.

Komentarze to zlepek tych bardziej rakowych z kilku ostatnich wpisów, zresztą jest tam tego cała masa, można wybierać i przebierać...
#neuropa #rakcontent #alfieevans #bekazpodludzi #patologiazewsi #polska #anglia
saakaszi - Polskie Grażyny kręcą aferę na profilu rodziny królewskiej, piszą tam głów...

źródło: comment_6W83WAmIbToaDSd6bam5zS2g86phpLyl.jpg

Pobierz
@saakaszi: Podobno nawet Brytole nie przeżywają tej całej akcji z Alfim tak bardzo jak Polacy xD
W sumie zabawna sprawa, że nasz naród nie lubi jak inne nacje włażą mu na podwórko, ale już robienie dymów u kogoś jest spoko
  • Odpowiedz