A tak właściwie to skoro wśród fanów piłki kopanej jest pewna grupa "nabuzowanych kibiców", którzy bardziej niż śledzenie piłki w grze wolą rozróby i ustawki z noszącymi inne barwy, to czemu nikt jeszcze nie rozpowszechnił czegoś na kształt "igrzysk głodowych"?
Które byłyby połączeniem sztuk walki i sportów piłkarsko-drużynowych. I zaspokajałyby głód agresji i wyżycia się na przeciwniku-zamiast udawania na boisku, że przez "pokojowe" podawanie sobie piłki i pośredniczone przez nią (międzyludzkie) interakcje można
Które byłyby połączeniem sztuk walki i sportów piłkarsko-drużynowych. I zaspokajałyby głód agresji i wyżycia się na przeciwniku-zamiast udawania na boisku, że przez "pokojowe" podawanie sobie piłki i pośredniczone przez nią (międzyludzkie) interakcje można















