Ja na miejscu kupującego domagałbym się dowodów, że historia z opisu jest prawdziwa.
Upierałbym się przy tym, że była ona jedynym powodem zakupu butów.
W przypadku braku dowodu, sprzedający/a nie wywiązał(a) się z umowy, więc bym nie płacił.
Przecież po co mi takie zwykłe buty? Ja kolekcjonuję buty z ciekawą historią.

Przeszłoby to?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#aferaszpilkowa

To teraz kupujacy niech czeka na wezwanie do zaplaty, bo umowa zostala zawarta( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jesli nie to sad i bedzie placil, albo rodzice gowniarza( ͡° ͜ʖ ͡°)
Skonczy sie zabawa na internetach.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach