#aferaanalna dziwi mnie, że tagowicze jeszcze próbują jakoś argumentować za rozsyłaniem screenów do rodziny i znajomych kiedy przecież to powinna być oczywista oczywistość. Gdzie się podziali ci oldschoolowi wykopowicze z tradycjonalistyczną wizją świata? Dla mnie wystarczyłoby że to puszczalska szmula, która zdradza męża i cyk załączniki lecą. Gdzie się podziali obrońcy etyki pracy? Dla takich wystarczyłoby że romansowała w MIEJSCU PRACY i już zasługuje na ultimatum od szefa: dyscyplinarka albo
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paczelok: w prawdziwym przegrywie nie chodzi o sam wygląd ale o całokształt osoby, jej stan psychiczny, złe doświadczenia życiowe w okresie dorastania, problemy w domu, nieporadność życiowa. Jak ktoś uważa się za przegrywa tylko z powodu braku dziewczyny to nie jest przegrywem.
  • Odpowiedz
@dragon7: myślę, że w aferze analnej wcale, mimo jednoznacznej nazwy, o anal nie chodzi. W związku z tym, w przedstawianej przez ciebie hipotetycznej sytuacji, byłaby to część afery analnej.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach