Od jakiegoś czasu noszę przy pasku papieża w płynie — widocznie, bez chowania. I powiem Wam jedno: ludzie inaczej patrzą. Widać, że wzbudzam respekt, zwłaszcza u tych, co zwykle są zbyt pewni siebie albo zaczynają szukać zaczepki.

Dzięki temu czuję się pewnie, wiem, że w razie czego mam czym się obronić. Nie muszę się bać, że ktoś będzie próbował mnie zastraszyć czy narzucać mi swoje zdanie. To ja mam kontrolę nad sytuacją.

Wiem, że
Rzulta_Zielonka - Od jakiegoś czasu noszę przy pasku papieża w płynie — widocznie, be...

źródło: papjesz

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od jakiegoś czasu noszę przy pasku kremówke widocznie, bez chowania. I powiem Wam jedno: papieże inaczej patrzą. Widać, że wzbudzam respekt, zwłaszcza u tych, co zwykle są zbyt pewni siebie albo zaczynają szukać zaczepki.

Dzięki temu czuję się pewnie, wiem, że w razie czego mam czym się obronić. Nie muszę się bać, że ktoś będzie próbował mnie zastraszyć czy narzucać mi swoje zdanie. To ja mam kontrolę nad sytuacją.

Wiem, że wielu powie "po
MetalowyBieg - Od jakiegoś czasu noszę przy pasku kremówke widocznie, bez chowania. I...

źródło: temp_file2112659311669687800

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

34 065,09 - 15,23 - 21,37 = 34 028,49

Dziś sakramencki upał ma być. Wczoraj nieźle się wymęczyłem późnym biegiem (wybiegłem tuż przed 8), więc dziś dla odmiany wyskoczyłem o 5:30 ( ͡º ͜ʖ͡º)

A skoro już pobiegłem o uczciwej porze, to musiał się trafić
enron - 34 065,09 - 15,23 - 21,37 = 34 028,49

Dziś sakramencki upał ma być. Wczoraj ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach