Natknąłem się na ciekawą informację, że 29 czerwca 1991 jako data zakończenia produkcji dużego fiata nie jest do końca prawdziwa, gdyż na początku 1992 roku złożono jeszcze około 20 wiśniowych sedanów dla pracowników FSO.
źródło
Gdzieś też kiedyś czytałem, że podobnie było z Nysą, niby koniec produkcji w 1994, a w praktyce w 1995 złożono z pozostałych części jeszcze ponoć sporo egzemplarzy.
Swoją drogą jak byłem mały to byłem raz z mamą
W.....c - Natknąłem się na ciekawą informację, że 29 czerwca 1991 jako data zakończen...

źródło: comment_iB3WwfYAUZbDAQtrwWsMsprBIM2yNZYH.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WszeborWlostowic: oczywiście że sie dało - moj pierwszy samochód to był maluch z poczatku lat 80 zlozony przez wlasciciela z czesci kupionych w sklepie. Pokazywal plik rachunkow ale nie dal mi ich bo zostawil sobie na pamiatke.
Z tego co opowiadal, Maluch w Polmozbycie kosztował X na giełdzie 2X a zbudowanie składaka wychodziło 1,5X :-)
  • Odpowiedz
@efceka: Ździwiłbyś się ( ͡° ͜ʖ ͡°) Całe karoserie latały na sprzedaż, oficjalnie i nieoficjalnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Często po dzwonach kupowało się zwyczajnie nową karoserię stąd tyle 125p i maluchów z bardzo starymi rocznikami w dowodach, a karoserią od nowszego. Nie zawsze były to grzyb mody unowocześniające. Działo się tak długo, widziałem nawet eleganty z roczników 1984, do Polonezów Caro
  • Odpowiedz
Z takich ciekawostek, to w 1991 roku najtańszym samochodem Wielkiej Brytanii był... duży fiat, kosztował wtedy £3099(około 6,5k obecnych funtów). Do UK w latach 1975-1991 wyeksportowano 48 tysięcy dużych fiatów, to był jeden z czołowych zagranicznych rynków zbytu dla tego pojazdu, więcej poszło tylko do Węgier, Czechosłowacji i Jugosławii. Ciekawe co oni myśleli o tym samochodzie w tamtym czasie, niby sami tłukli swoje zabytki, takie jak Mini albo Austin FX4, więc prehistoryczny
W.....c - Z takich ciekawostek, to w 1991 roku najtańszym samochodem Wielkiej Brytani...

źródło: comment_ZDhyw4CBXShWNJaVlEGooa2pRe5br0R2.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pangia: @WszeborWlostowic: Z tego co jeszcze kiedyś wyczytałem, to te samochody dosłownie rozkładali i składali od nowa u dealera. Non stop u każdego większego dealera siedziała delegacja z FSO, która poprawiała je na tyle żeby jako tako chodziły. Bo potrafiły przychodzić niekompletne, niesprawne. I to były sztuki na EKSPORT, strach pomyśleć jakie śmietniki szły na rynek krajowy. I owszem do 1980 jako tako trzymali normy, potem z każdym
  • Odpowiedz
@WszeborWlostowic: @Eternit_z_azbestu: Pewnie Fiaty z końca produkcji miały w tamtym czasie podobną opinię, jak Polonezy: dla świeżo upieczonych kierowców to był świat i ludzie, ale jak wsiadał do nich ktoś bardziej doświadczony, to już myślał o nich znacznie gorzej.
Znalazłem za to coś znacznie ciekawszego na stronie carsurvey.org: pewien Fin napisał, że ostatnie Polonezy sprzedawano w systemie "dwa w cenie jednego", ciekawe, czy rzeczywiście tak to wyglądało, czy
fajnyprojekt - @WszeborWlostowic: @Eternitzazbestu: Pewnie Fiaty z końca produkcji mi...

źródło: comment_5OeO0vi7ggv9j6txZhOQDW18o8I4nCma.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@fajnyprojekt: Zmian było więcej, miałem kiedyś ksiażkę użytkownika PF 125p, gdzie były wymienione wszystkie zmiany w poszczególnych rocznikach i co roku zmieniali jakieś 2-3 rzeczy ( ͡° ͜ʖ ͡°) No ale fakt - im dalej, były coraz gorzej skundlone
  • Odpowiedz
I to się nazywa okazja: Fiat 125p z dobrego rocznika, z frontem od Luxa, który jest praktycznie niespotykany za jedyne 4800 złociszy (dobrze, że nie trafił na pewną giełdę, bo by mu dowalili dwa zera do ceny...)
https://www.olx.pl/oferta/fiat-125p-CID5-IDv7OhD.html#090767c124
#125p #motoryzacja #olx #fso #fiat #samochody
fajnyprojekt - I to się nazywa okazja: Fiat 125p z dobrego rocznika, z frontem od Lux...

źródło: comment_qT6jmj23BS7iISOMkS4sOH0wFVV8dBEv.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oficer-prowadzacy: Zakupiliśmy go w Zamościu 2008 roku, jak kończyłem podstawówkę, ojciec postawił go "tymczasowo" u rodziny pod Zamościem i zaniedbał temat, bo nie zrobił nic, żeby go sprowadzić, czy ogarnąć, więc dopiero po wielu bataliach i osiągnięciu pełnoletności przeze mnie Fiat dojechał na lawecie do Mińska, a w międzyczasie zdążył podupaść na stanie ogólnym. Cieszę się tylko, że to egzemplarz z lat 70., bo po policencyjnym nie byłoby już śladu
  • Odpowiedz
@oficer-prowadzacy: Kanty w kombi o dziwo nie są aż tak drogie. Praktycznie nie są w ogóle droższe od zwykłych sedanów, mimo że było ich wyprodukowanych dużo mniej. No i ich prawie w ogóle nie ma, bo jako wersja stricte użytkowa wszystkie zostały zajechane do cna już w latach 90-tych.
  • Odpowiedz
Zawsze zastanawiałem się, co powodowało ten charakterystyczny dźwięk starych #polonez i #125p. Nie wiem, jak to oddać, takie bzyczenie mam na myśli (0:26-0:30).
Nie wiem, jaki jest w przekroju ten tłumik, ale to jest kwestia jakiegoś wygłuszenia wewnątrz, rezonansu blach, ogólnie złego dobrania pod taki przepływ gazów i charakterystykę silnika?
#samochody #motoryzacja
PrinsFrans - Zawsze zastanawiałem się, co powodowało ten charakterystyczny dźwięk sta...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PrinsFrans: O mocno jako takiej kulturze pracy i dźwięku pracy silnika 1.5/1.6 OHV można napisać ciekawy referat.

Po pierwsze, dziedzictwo lat '60 pełną gębą. Silnik niejako pochodzący z Fiata 1300/1500, w kolejnych latach unowocześniany i modernizowany, choć zasadnicze modyfikacje dotyczyły wyłącznie układów zasilania i wydechowego. Jedyną poważną zmianą stricte związaną z samym silnikiem, jest wprowadzenie hydropopychaczy w polonezach plusach (1997 rok).

Pomijam gaźniki, wtryski jednopunktowe, wielopunktowe czy właśnie trzeci tłumik
  • Odpowiedz
Z takich ciekawostek to w 3 kwartale 1994 roku w Wielkiej Brytanii z wyeksportowanych tam 48 370 sztuk Dużych Fiatów wciąż było tam zarejestrowanych równe 3900 sztuk , z czego tylko 10 było marki Polski Fiat, pod jaką sprzedawano go przed 1982 rokiem. Wygląda na to, że Anglicy nie eksploatowali tych samochodów zbyt długo, a kant mający 10+ lat był na ich drogach jak jednorożec. Eksportowano je tam aż do 1991 roku,
W.....c - Z takich ciekawostek to w 3 kwartale 1994 roku w Wielkiej Brytanii z wyeksp...

źródło: comment_RLpaRNIi4jRyoDVpMsjMcyWiN3btRNT5.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wszystkie wcielenia Fiata 124 i 125. Ład opartych na tym samochodzie wyprodukowano aż 17,5 miliona, jeśli chodzi o samochody które w trakcie swojej produkcji nie zmieniły się znacznie, to Łada 2101-2107 ustępuje tylko Garbusowi, którego wyprodukowano 21 milionów sztuk. ( ͡º ͜ʖ͡º) jeśli doliczyć pozostałe wcielenia 124/125 to będzie tego ponad 22 miliony ( ͡º ͜ʖ͡º)
#ciekawostki #samochody
W.....c - Wszystkie wcielenia Fiata 124 i 125. Ład opartych na tym samochodzie wyprod...

źródło: comment_0QYujjzHooVA6kf7rUVLqGLccKCNx2oX.jpg

Pobierz
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wielu ludzi myśli, że Polski Fiat 125p to było to samo co Fiat 125, tylko, że produkowany na licencji w PRL. Nic bardziej mylnego. A więc czym był? Szczegółowo wyglądało to tak:
-Płyta nośna pochodziła z Fiata 1500C produkowanego w latach 1964-1968, cały układ napędowy(oprócz nowej prądnicy) i jezdny, przednie lampy oraz deska rozdzielcza z Fiata 1300/1500 produkowanego w latach 1961-1968
- Drzwi z Fiata 124
- Maska przednia, klapa bagażnika, zderzaki,
W.....c - Wielu ludzi myśli, że Polski Fiat 125p to było to samo co Fiat 125, tylko, ...

źródło: comment_xhz9ZJGizkJdMelosphIKtloE6ZWf6ei.jpg

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wyobraźmy sobie taką sytuacje.
Jedziesz samochodem i zauważasz jadącego w przeciwną stronę Fiata 125p. Za kierownicą siedzi jakiś przeciętny Janusz. Fiat cie mija a ty praktycznie nie zwracasz na to uwagi, ani nie przychodzą ci do głowy myśli w stylu "o, jak ja dawno nie widziałem takiego fiata", albo "o hehe, ktoś jeszcze tym jeździ", bo to jest w sumie codzienny widok na drogach. Po prostu gównie cie to obchodzi, bo to
W.....c - Wyobraźmy sobie taką sytuacje.
Jedziesz samochodem i zauważasz jadącego w ...

źródło: comment_s5nuFTzQHCpoReI1TQUad68Bq34u7cJG.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach