Wg. Miami Herald, w poufnych dokumentach zw. ze sprawą, Ehud Barak występuje jako jedna z osób, którym sprzedano i zmuszono do świadczenia usług seksualnych Virginię Giuffre - ofiarę siatki pedofilskiej Epsteina.
@combatcode: ostatnio na netflixie pojawił się serial dokumentalny który opisał całą sprawę. Głównie wynajdowali młode laski z biednych okolic i oferowali im łatwy zarobek (masaże starych gości - które wg ofiar zazwyczaj kończyły się molestowaniami, gwałtami).
@keram244: u mnie w gminie w ewidencji ludnosci caly dzien dyzuruja panie, i w takich przypadkach mozna zadzwonic i sie dowiedziec takich rzeczy z tego co mi wiadomo. Moze tak jest ogolnie w urzedach dzis... sproboj przedzwonic :)
Mam mieszkanie w kamienicy. Do mieszkania należy podwórko na którym chcemy zrobić parking. Jednak jedyny dojazd do tego podwórka jest przez bramę należącą do innej, sąsiadującej wspólnoty.
Jak legalnie postarać się o dojazd do podwórka? Jakie dokumenty musimy posiadać, żeby móc uzyskać drogę dojazdową?
Na czerwono nasze podwórko, a na zielono brama którą się wjeżdża i wyjeżdża.
@Ernando: Jakiś prawny dostęp do drogi musi być. Jeśli jedyny faktyczny dostęp do budynku jest właśnie przez tą bramę, to służebność powinna być zapisana. Najlepiej odnajdź sobie nr księgi wieczystej i sprawdź zapisy - można to zrobić online.
@Ogar_Ogar: jest XXI wiek :) zakładam, że jeśli takiej służebności nie ma już zapisanej to w przypadku, gdyby nie dało dojść się do porozumienia ze wspólnotą o ustalenie tej służebności umową notarialną - sąd trakcie postępowania o ustanowienie drogi koniecznej wskazałby właśnie dojazd przez tą bramę (jedna opcja)
@Ernando: hmm. Najlepiej sprawdź sobie zapisy księgi wieczystej swojego mieszkania, czy masz zapisaną służebność dojazdu przez bramę czerwoną i plac dookoła (chyba, że plac jest częścią wspólną należącą do twojej kamienicy). Zapewne nie ma służebności, bo nie zadbano o to kiedy wyłączano z ruchu ulicę Śródmiejską. Najlepiej skontaktować się ze wspólnotą od bramy czerwonej i porozumieć się w sprawie służebności (np. za jednorazową opłatą). Jeśli porozumienia nie będzie, możesz wtedy
@Ernando: Jeśli miasto nie ma tam swoich nieruchomości to nic im do tego. Możesz podejść do urzędu do wydziału gospodarki nieruchomościami - jeśli urzędnik jest spoko, to powinien ci coś powiedzieć/doradzić. Może cie jednak odprawić z kwitkiem, jako że sprawa ich nie dotyczy. Do ustanowienia drogi koniecznej właściwy jest sąd. Zamieszania raczej być nie powinno, bo nie jest to skomplikowany proces sądowy tylko postępowanie. Poczytaj sobie artykuły i zapoznaj się
@Ernando: w takich postępowaniach nie ma raczej przegranych/wygranych, tylko jedna nieruchomość jest obciążona na rzecz drugiej za ustaloną opłatą (w tym przypadku właściciel jednej może przejeżdzać po części drugiej i płaci mu za to jednorazowo/okresowo albo wcale, jeśli tak ustaliłby sąd). Jeśli chodzi o koszty postępowania (prócz 200 zł za wniosek) to musisz się rozeznać, bo najprawdopodobniej pokryjesz je ty, jako osoba zainteresowana uzyskaniem dojazdu.
@Ernando: Tak jeszcze z innej beczki - nie znam tego terenu, natomiast widzę, że jest to jakieś stare miasto. Sugeruję rozeznać się w kwestiach konserwatorskich, bo może się okazać, że konserwator zabytków nie pozwoli ci tam ruszyć palcem ( ͡°͜ʖ͡°), albo zanim położysz kostkę zrobi sobie u ciebie na podwórku wykopki na twój koszt...
Tak naprawdę to dotyczy wszystkich robót w terenie, ktorych normalnie nawet nie musiałbyś zgłaszać, wszystko wymaga ich zgody (chyba ze macie jakies lokalne przepisy, decyzje o wpisie do rejestru ktorektore stanowia inaczej). Konserwator zawsze ma swoje ciekawe spojrzenie na inwestycje :)
Mieli sambę