#anonimowemirkowyznania Mirki i mirabelki. Mam problem. Nie wiem czy jest szansa na pozytywne zakończenie mojej sprawy. Jakis czas temu pracowałam w firmie x z pewną kobietą, z którą nie miałam dobrych kontaktów. Ona doprowadzała mnie momentami do płaczu i niemalże depresji, mimo, że ja nigdy jej nie dałam powodów, aby zachowywała się w stosunku do mnie w tak wredny sposób. Pracowałyśmy na różnych stanowiskach i nie wchodziłyśmy sobie za bardzo w
#anonimowemirkowyznania Od dnia slubu zmagam się w pracy ze zjawiskiem dziecioterroryzmu....
Serio. Jestem jedynym facetem w biurze i mam 4 kobiety - 40, 46 i 52 lata. Sam mam 26 (tyle co żona) i zdecydowaliśmy, ze nie teraz. Chcemy pojeździć, pożyć, szczególnie, że hajs się zgadza w końcu.
Ale nie. Od dnia slubu co wrócę do prscy i np. Powiem "nie mam dzis siły" to od razu tekst "a,co? Pracowałes
#anonimowemirkowyznania Kim ja sie k***a stalem... Ja w wieku 20 lat: - ciekawy swiata - samorozwoj mocno, szlifowalem sobie angielski i jakies tam kroki w kierunku nauki norweskiego stawialem - ogarniety w temacie muzyki, filmow, znal wszystkie nowinki ze swiata
Ktoś uwierzył w bzdury z seriali o wysokim tempie życia, a kiedy to życie przyszło i zwyczajnie organizm zaprotestował, to się dziwi czemu juz nei daje rady, zmiast krwa prowadzić normalny, zwykły, szary tryb życia.
#anonimowemirkowyznania Mireczki kochane Powiedzcie mi co siedzi takiego w męskiej głowie, że spora część mężczyzn ma ciśnienie na posiadanie syna? Mój niebieski po tym jak urodziła się nam córka dał mi już wiele razy do zrozumienia (nie przyznał się pomimo moich pytań) że jest rozczarowany bo chciał syna i mimo że już po USG była znana płeć, widziałam że ma nadzieję że lekarze się mylą Zamiast cieszyć się że dziecko jest zdrowe
Ja pierdziu :D Jestem między 30. a 40. rokiem życia i nie miałem bladego pojęcia, że gdzieś istnieje taki podział. Czy w ogóle, że są takie różnice. Wykop to jednak rynsztok.
Co myślicie o zdjęciach na fb waszych drugich połówek z byłymi partnerami? Jestem z moim chłopakiem prawie 2 lata, zawsze zdjęcia z jego byłą, które widniały na jego profilu mi w pewnym stopniu przeszkadzały, ale uznawałam że nie mam prawa się wtrącać i wymagać ich ukrycia. Z drugiej strony przy minimalistycznym profilu, zerowej ilości udostępnianych informacji, braku
#anonimowemirkowyznania Niech mi ktoś powie, kto ma rację bo ja nie wiem... Mam wyjście pracownicze w godzinach 18-22 w środku tygodnia. Spytałam się chłopaka, czy by mnie odebrał, ale zaznaczyłam, że może to się nie skończyć o równej 22 tylko np 10 min później (no chciałam go poinformować, że po prostu zanim dojdę do auta itp to nie będzie punkt 22 ale nie mam zamiaru zostawać godzinę dłużej tylko chciałam
Tu jest jakieś drugie dno. Albo typ jest walnięty, albo ty, albo oboje jesteście siebie warci. Tak wyrywając z kontekstu to stwierdzam, że gość zrobił z igły widły. Ja na ten przykład kiedy żona wracała z UK z odwiedzin rodziny, przyjechałem 30min przed planowanym przylotem, a samochód spóźnił się jeszcze 45min. Nawet nie wiedziała, że tyle czekałem, a ja po prostu nie chciałem żeby o 1 w nocy plątała się po lotnisku.
@agaja: nie, to po prostu głupek. Żaden porządny ścisłowiec nie powie: ale mam zarąbiste wykształcenie, no po prostu aż se buzi dam. Porządny ścisłowiec ma wyjbane na swoje wykształcenie i nawet nie zwraca uwagi na to, że dużo umie. Przypadek OPka to zwykła narcystyczna szumowina.
#anonimowemirkowyznania Mam taki problem ze stagnacją... Mam 35 lat, mieszkam i pracuje koło łodzi, zarabiam niecałe 7k na rękę, mam bardzo fajną pracę w IT, 8 godzin dziennie, 5 dni w tygodni... I w sumie mi jest wygodnie.
Problem tylko że przez ten stan nie mam potrzeby ani chęci rozwijać się dalej. Nie szukam pracy, nie dokształcam się bo mi się nie chce. Wieczorem wolę poczytać książkę, pograć na konsoli, albo
Nic nie robić. Po prostu jesteś normalnym człowiekiem (nie nabijam się teraz, mówię serio), który do pracy chodzi po to żeby zarobić kasę, a po pracy prowadzi takie życie jakie lubi/może. Też pracuję w IT od chyba już 12-13 lat. Zarabiam duuużo więcej niż ty i od jakiś 2-3 lat mam absolutne zahamowanie rozwoju. Po prostu mam to w dupie. Dzieci mi rosną, już nigdy nie będą młodsze. Żona brzydzieje i już
#anonimowemirkowyznania Cześć. Jesteś po rozstaniu jakieś 2 miesiące. Spotykam się z kobietami z #tinder i nie czuję totalnie nic. Są takie co same się pchają do łóżka, bądź fwb ale mnie po prostu to brzydzi. Czym więcej sygnałów i napierania tym bardziej jestem zniechęcony. Zastanawiam się czy coś ze mną nie tak, czy powinienem odpuścić na jakiś czas. Byłem 2 lata z o wiele młodszą kobietą, jednak po roku
Zatrudnij się w korporacji. Tam będzie tak mizerny poziom świetnie ubranych i uśmiechniętych ludzi w pięknym biurze, że uznasz, że odniosłeś sukces życiowy :)
#anonimowemirkowyznania Mirki proszę o modlitwę. U mojej dziewczyny zdiagnozowano wirus HPV wysokiego ryzyka. Ona cały czas płacze, ja próbuję ją wspierać ale sam nie potrafię tego wytrzymać. Nie wiem czy ja też nie powinienem się przebadać teraz. Módlcie się, proszę
#anonimowemirkowyznania Cześć, w skali Becka wypadam dzisiaj na 47 pkt. Czuję się źle i nie mam z kim szczerze porozmawiać. W sumie nie wiem co robić. #depresja
#anonimowemirkowyznania Wiecie co? Smuci mnie reakcja ratowników medycznych na wezwania ( ͡°ʖ̯͡°) wiem, że mają mega ciężką, stresującą pracę, że mało im za to płacą, ale ich reakcja na wezwanie do jakiegoś przypadku jest naprawdę niefajna. Dzisiaj przechodziłam obok przystanku autobusowego i leżał na ziemi mężczyzna w wieku około 30 lat. Nikt się nie zainteresował, więc podeszłam, potrząsnęłam nim, próbowałam złapać kontakt ale koleś totalnie nie