[Kanojo, Okarishimasu] Wreszcie zaczyna się coś dziać. Ostatnie trzy chaptery (214-216) zaczynają nabierać tempa. Liczę, że po odcinaniu kuponów przez prawie 30 chapterów, autor w końcu da nam coś ciekawego.
@young_fifi: Kuzu no Honkai było spoko, bo bohaterowie od początku mieli jasno postawione cele. Podchodzili też w miarę realnie do konsekwencji swoich decyzji. Protagonista DG chciał zjeść ciastko i mieć ciastko. A najgorsze że mu się to udało. Kopnął w pupę best girl, r------ł rodzinę. A wszystko po to by lecieć na dwa fronty. Bo kto chadowi zabroni? Myślę że im lepszy środek, tym bardziej odczuwalny policzek od autorki na
@young_fifi: mi tam daje boner se poklikać i żeby sensownie to brzmiało czytelników i tak mam zazwyczaj z pięciu a typowa opinia to hehe widziałem fajne hobby na tyle ekskluzywne jakim jest recenzowanie mediów niszowych powinno dawać radość recenzentowi pierwszemu
@young_fifi: Śmierć recenzji tekstowych raczej nie wynika tylko z tego, że coraz mniej ludzi je czyta ale też z tego, że coraz mniej osób je pisze i ogólny poziom jakości spada. Nad taką recenzją trzeba spędzić dużo czasu w kwestii przygotowania materiału i opracowania samego tekstu - nie wspominają już o korektach czy poprawie fragmentów, które wcześniej wydawały nam się w porządku, a po głębszym zastanowieniu nie przekazują dokładnie tego
@Kliko: Pierwotnie chciałem recenzować anime, ale obecnie czytam albo wyłącznie mangę, albo oglądam sezonówki anime/serie, których nie chcę recenzować. Ale kiedyś zrecenzuję anime ( ͡°͜ʖ͡°)
#animedyskusja to jedyny tag, gdzie ludzie faktycznie rozmawiają o anime w sumie
Miałem w planach czytać, już się zabierałem do kupna z Japonii całego setu, bo dużo ludzi mówiło, że podobne do Kimi no Iru Machi, ale z tego co piszesz wynika coś zupełnie innego.
@young_fifi: Oj, adaptacja anime to była jedna wielka tragedia akurat. Były momenty, że przez pół mangi skakali. Ale mangę serdecznie polecam (no i kreskę ma piękną, jak zresztą każda manga Seo Koujiego). Nie skreślam GE btw, kiedyś pewno przeczytam, ale raczej później niż wcześniej.
@young_fifi: Jak się czyta coś dobrego to czas sam się znajduje ( ͡°͜ʖ͡°)
Masz jakąś konkretną listę do przeczytania i się jej trzymasz czy bardziej spontanicznie co akurat wpadnie w oko? Masz jakieś "pewniaki" do zrecenzowania, które wiesz że będziesz chciał opisać?
Najlepiej się pisze recenzje średniaków, bo przy słabych tytułach to czym szybciej się chce je wyrzucić z pamięci, a przy tych najlepszych jakoś
@JustKebab: Wiadomo, ale nową pracę będę zaczynał i pewnie będę musiał trochę przysiąść w domu do nauki.
Mam PtR na MALu, ale to różnie. Jak coś mi wpadnie w oko to przeczytam. Raczej nie, to znaczy nie nastawiam się, że coś będzie dobre tylko po prostu czytam i jak będzie mi się podobało to o tym napiszę. Za tydzień GE: Good Ending pewnie opiszę. Generalnie to mam listę rzeczy, które chciałbym polecić
@young_fifi Przyjemnie mi się czytało do arcu filmowego, ale od 20 chapterow ta manga to chlew obsrany gównem gdzie simp przez 15stron przeżywa to, że chizuru się na niego popatrzyła.
Zgodnie z uwagą @tobaccotobacco poprawiłem wstęp. Tytuł dzieła oraz linki znajdują się na początku.
Starałem się zawrzeć jedynie kluczowe informacje i umieścić jak najwięcej moich odczuć oraz uwag dotyczących mangi w skondensowanej formie, aby przekazać maksimum treści przy minimalnej ilości tekstu. Niezbyt mi to wychodzi. Ten wpis ma prawie 2 strony A4, następny wpis będzie miał niewiele powyżej 2 stron i jeśli nie macie do tego uwag to pewnie będę kontynuował
Opis: Uczeń liceum umiera i zostaje przeniesiony do tajemniczego pokoju, z którego nie może wyjść. Stojąca w nim czarna kula oznajmia, że od tej pory musi na jej zlecenie zabijać kosmitów. Otrzymuje w tym celu specjalny stroju, który zwiększa jego możliwości fizyczne oraz bronie rodem z sci-fi. Wraz z nim do walki stają nowi rekruci, którzy tak jak on nie mają pojęcia co się dzieje, jak i weterani, którzy umarli dawno temu i
Wstęp: Tytuł mangi nawiązuje do znanej opowieści dla dzieci - The boy who cried wolf (Chłopiec, który krzyczał “Wilki!”), w której pasterz niepotrzebnie woła pomocy. W sytuacji, gdy naprawdę grozi mu niebezpieczeństwo nikt nie reaguje. Nawiązanie nie jest przypadkowe, ponieważ manga opowiada o tym, jak kolejne kłamstwa mogą doprowadzić do tragedii. Bardzo dobry romans/drama z dodatkiem gender bender jako środka narracyjnego, który nie głównym daniem.
Opis: Główny bohater, ze względu na swój przerażający wzrok (motyw
Wstęp: Tytuł mangi nawiązuje do znanej opowieści dla dzieci - The boy who cried wolf (Chłopiec, który krzyczał “Wilki!”), w której pasterz niepotrzebnie woła pomocy. W sytuacji, gdy naprawdę grozi mu niebezpieczeństwo nikt nie reaguje. Nawiązanie nie jest przypadkowe, ponieważ manga opowiada o tym, jak kolejne kłamstwa mogą doprowadzić do tragedii. Bardzo dobry romans/drama z dodatkiem gender bender jako środka narracyjnego, który nie głównym daniem.
Opis: Główny bohater, ze względu na swój przerażający wzrok (motyw
#animedyskusja #manga #kanojookarishimasu
Protagonista DG chciał zjeść ciastko i mieć ciastko. A najgorsze że mu się to udało. Kopnął w pupę best girl, r------ł rodzinę. A wszystko po to by lecieć na dwa fronty. Bo kto chadowi zabroni? Myślę że im lepszy środek, tym bardziej odczuwalny policzek od autorki na