Nie mam jeszcze takiej wiedzy by samemu decydować więc pomagam sobie tym blogiem. Autor wydaje się dosyć obeznany w temacie więc jestem gotowy mu zaufać. Dużo też słuchałem podcastów Marcina Iwucia i to on zaszczepił we mnie pomysł by spróbować z etf. Ponad rok czaiłem się z tematem ale w końcu chciałbym zrobić pierwsze zakupy.
Większość z nas pewnie zna opcje z reddita WallStreetBets gdzie ludzie kupują je i ryzykują często całe swoje oszczędności na bardzo ryzykowne zagrania.
Opcje można jednak również sprzedawać i kiedy zacząłem o tym więcej czytać, to wiedziałem, że chce spróbować to robić. Trochę mi zajęło poprzenoszenie środków tak by być w pozycji, która na to pozwala oraz doedukowanie się w temacie ale właśnie skończyłem mój pierwszy tydzień z tym i jestem zadowolony
@rzep: > Akcje MSFT planuje odkupić, ale robiąc tzw. kółko - czyli sprzedając Cash Covered Call. W skrócie - sprzedaje komuś opcje, że odkupie od niego akcje w określonej cenie w ciągu ustalonego okresu. Taka opcja z cena 342.5 wygasająca 26 listopada kosztuje obecnie 250$ - czyli zarabiam 250$ w zamian za zobowiązanie się, że jeśli kupujący opcje będzie chciał, to odkupie od niego 100 akcji Microsoftu w cenie 342.5
Co prawda wykres z 26 października.. niemniej jednak pokazuje, jak tesla zdominowała rynek opcji w ostatnim czasie
tak przy okazji... @anonimowy_programista nie umie w opcje/instrumenty pohodne. Jakoś natywne aktywa wydają się dla mnie bezpieczniejsze (na ten moment), które nie wysadzą Ci tyłka w przypadku nagłych zmian makroekonomicznych.
@JC97: @przemek-: A w Opcjach nie jest tak że ma się prawo, a nie obowiązek zakupu lub sprzedaży? Nie za bardzo wiem jak się traci na opcjach jak nie musisz przecież ich wykonać.
@gatineau: "Pamiętaj, blokujemy środki wg aktualnego kursu NBP dla waluty zlecenia powiększonego o 2% na wypadek, gdyby w okresie ważności zlecenia doszło do zmiany kursu walutowego. Po realizacji zlecenia zwracamy Ci nadwyżkę."
powiedzcie mi proszę skąd bierzecie te wszystkie dane do analizy fundamentalnej spółek giełdowych? Chodzi mi o te wszystkie wskaźniki typu P/E, DPR, ROE etc. Bo takie włażenie na strony spółek, ściąganie pdfów z raportami finansowymi i samodzielne liczenie wydaje się być overkillem
Panowie mam pytanie. Do tych co mają jeszcze gotówkę i nie są zapakowani pod korek. Czemu nie kupujecie akcji? Na co czekacie z zakupami? Kiedy dla was będzie ten przełomowy moment żeby uznać że wchodzicie na całego? Tylko nie piszcie o potwierdzeniu w wynikach bo jak będą miały być dobre to już rynek dużo szybciej je wyceni. #gielda
- bierę kredyt trzyletni, stałoprocentowy, trzyletni, do spłaty ze wszystkimi kosztami będzie 108% (trochę mniej - ok. 107,8%) nominału kredytu i tu nie ma opcji, żeby było drożej, ratę będę spłacał z kasy, którą normalnie ciułam na jakimś koncie oszczędnościowym. - za całość kupuję obligacje EDO obecnej edycji - oprocentowanie za pierwszy rok to 1,7%, za drugi i następne jest 1%+inflacja. Odsetki
#gielda
źródło: comment_1637919152zbH0yOoEnQnwfNuIkWck5c.jpg
Pobierz