@Dariel: Nie ma nic gorszego od patrzenia jak osoba, na której szczęściu Ci zależy, zaczyna się staczać. Nikt nie powinien od nikogo wymagać patrzenia na coś takiego. Temat przerobiłam wiele razy, nigdy nie mówię na głos "A nie mówiłam?", bo wbrew powszechnej opinii nie daje to ani odrobiny satysfakcji, to jest bardzo cierpkie w środku. Gdy próbujesz nakierować, pokazać inny punkt widzenia, oferujesz pomocną dłoń - hulaj dusza, piekła nie
Mirki, gdzie w Poznaniu można zabrać koleżankę na drinka? W sensie żeby to nie była jakaś speluna tylko tak trochę bardziej "romantico", co by można było np usiąść koło siebie np na jakiejś kanapie czy gdzieś? #poznan #randkujzwykopem Nie umiem w tagi, więc niezbyt wiem jakie jeszcze tu dodać dla większego zasięgu
#anonimowemirkowyznania Moja mama całe życie żałowała, że jest pielęgniarka a nie lekarzem. Kilkadziesiąt lat temu łatwiej było nim zostać, zesrala się przed egzaminem wstępnym z chemii na studia i w ogóle na niego nie poszła (tyle wynika z jej historii), ostatecznie po skończonym liceum pielęgniarskim pracuje w zawodzie.
Ja mam 33 lata i jestem lekarzem. Od kilku miesięcy pracuje na tym samym oddziale co moja mama. Od początku ma problem
@porBorewicz07: Wiem, to jest bardzo przykre. Jeśli u OPki to pierwsza taka gruba akcja, to jakoś się z tym ogarnie, zabolało, owszem, nawet pewnie bardzo, ale co najważniejsze - OPka jest już dorosłą kobietą, która ma zasoby, by się przed czymś takim bronić i podjęła świetną decyzję, by się od tego odciąć na gruncie zawodowym. Gorzej, jeśli jest to element większej układanki i była od dziecka tłamszona, gnojona i robiła
Polećcie coś z szeroko pojętej literatury pięknej bo mi się już trochę przejadły kryminały i chcę spróbować czegoś innego, ostatnio czytałem "Bez mojej zgody" Jodi Picoult i nawet mi się spodobało #ksiazki :)
@dabi: ale akurat to było w innej bajce, tytuł to "Narnia". Wg mnie fajniejsze niż biblia, więcej się dzieje, polecam w sumie (czytałam za gówniaka). ( ͡°͜ʖ͡°)
#anonimowemirkowyznania Mamy trójkę dzieci i dobrze by nam się układało ale... już nie wytrzymuję tego, że żona nie nadaje się do jeżdżenia samochodem.
Nie może odebrać dzieci ze szkoły ani ich podrzucić. Robić większych zakupów. Nie może załatwiać prostych spraw, bo wszystko na mojej głowie. Odebrać paczkę ja muszę. Nie opłaca się by jechała długo autobusami, gdy ja mogę szybko ją podrzucić. Obydwoje pracujemy, a ja prawie co wieczór wracam do
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie odpowiem ci na pytanie, czy można to uratować, bo tego nie wiecie nawet wy. Życzę wam dużo siły, to trudna i przykra sytuacja dla waszej dwójki. Może troche przerwy od siebie dobrze wam zrobi? Może potem terapia dla par, jeśli oboje będziecie czuć, że chcecie jeszcze o to powalczyć? A jeśli się nie uda... cóż, bedzie to ciężkie, ale nie traktujcie tego jako porażki. Przerwanie takiej relacji wymaga
Jeśli dziś mielibyście zaczynać oglądanie seriali po angielsku to od jakich seriali zaczęlibyście? Co byłoby dobre na początek?
Miałem kiedyś podejście do oglądania Simpsonów i Family Guy z angielskimi napisami, ale szybko się poddałem, bo chyba trochę za szybko mówią w takich kreskówkach. Może przygotowywał sobie ktoś kiedyś jakąś listę seriali z prostym/przystępnym językiem?