Venomik zaprasza na planszówki, podejście dziewiąte. Pora odkopać tag po blisko dwóch latach przerwy.
Tym razem z inicjatywy mirabelki, która chciałaby pozostać anonimowa ;)
A tak powaznie - zapraszam na spotkanie z planszówkami prostymi, towarzyskimi, których zasady tłumaczy się z reguły nie więcej niż 5 minut. Coś jak Tajniacy, Decrypto, Time's up, Potwory w Tokio, Colt Express, Dixit i podobne. Doświadczenie niewymagane, zasady tłumaczę. Jak ktoś chciałby zagrać w coś konkretnego -
Tym razem z inicjatywy mirabelki, która chciałaby pozostać anonimowa ;)
A tak powaznie - zapraszam na spotkanie z planszówkami prostymi, towarzyskimi, których zasady tłumaczy się z reguły nie więcej niż 5 minut. Coś jak Tajniacy, Decrypto, Time's up, Potwory w Tokio, Colt Express, Dixit i podobne. Doświadczenie niewymagane, zasady tłumaczę. Jak ktoś chciałby zagrać w coś konkretnego -
- Kryspin013
- Przegwin
- mokry_sen_polonisty
- Bedgosh
- lizakoo
- +17 innych














Nie gram jakoś bardzo dużo w gry komputerowe, ale gdy już gram to w zdecydowanej większości są to właśnie gry rpg. Nie jestem wielkim fanem otwartego świata, który wymusza ciągłą eksplorację poza questami. Zdecydowanie wolę rozwiązanie gdzie wykonując jednego questa naturalnie natyka się na drugiego, trzeciego, a później człowiek ginie w gąszczu tego, co ma w dzienniku.
Lubię czuć rozwój siły
@venomik: Ten Twój przykład słabego zadania z PoE w kontekście wyborów i tak jest 100 razy lepszy od ,,wyborów" pojawiających się w cyberpunku. W tej grze nie ma praktycznie ŻADNYCH wyborów, a tych znaczących, to już w ogóle. Wybory sprowadzają się do: ok, zrobię to/nie, nie zrobię