o są właśnie realne poglądy warszawskiej klasy wyższej.
Większość tych dorobkiewiczów, to tak naprawdę szowiniści nienawidzący ludzi słabszych, biedniejszych, z prowincji,
Większość warszawskiej klasy wyższej to dorobkiewicze, pochodzący z prowincji. Poznałem paru takich. Jeden jest z małej wioski na Mazurach. Dorobił się na pracy w bankach. Doszedł do poziomu szefa państwowej spółki. Próbował wziąć pod but większość sąsiadów. Np. parkował służbową brykę przy mojej bramie, przez co nie mogłem



Dziś kręci się filmiki i wrzuca do netu, a rodzice robią szum, jakby stało się jakieś wielkie nieszczęście. W