@smiesznykot: @grett: ja wiem ze nie ale chodzi o wyjaśnienie dlaczego nie raz i nie dwa widać części rakiet, przecież na początku nawet był film jak kobiecie taka „łuska” urwała nogę itp
Jest ktoś na ryczałcie i rozlicza część na 8.5%, a część na 12%? Zmienialiście kontrakt w jakiś sposób żeby móc to robić?
Firma z którą współpracuje jest dość elastyczna i mam kodowanie w umowie, ale mogą dostosować trochę kontrakt, szczególnie, że rzeczywistość jest taka, że dużo robię pracy nie związanej z kodem, a ta ma spore szanse podlegać pod 8.5%.
@mch0588: Swojej interpretacji nie mam właśnie jeszcze, ale już widzę, że trzeba to będzie zrobić. Architektura rozwiązań, przygotowywanie koncepcji zmian itp itd. Widziałem na necie już interpretacje, że tego typu rzeczy lekko w 8.5%
To co się dzieje od początku pandemii w #pracait ze stawkami to miód na oczy ( ͡°͜ʖ͡°) Inlfacja inflacją, ale stawki w IT tak popie*, że szok. Dla większości ludzi oferty na #programista15k to teraz już "słaba oferta".
zawsze mnie dziwi że 99% osób, które piszą tutaj pod #pracait to programiście. A ostatnio była fajna dyskusja na ten temat pod którymś wpisem (a może na PPBIT to było?)
@simon999: możesz wyjaśnić, bo nie bardzo rozumiem o czym mówisz? Chodzi o to, że IT to nie tylko koderzy, a tutaj tak to wygląda?
@paczelok: i tak i nie. REMOTE zmieniło wszystko. Przed pandemią firmy z USA ale nawet i Europy rzadko kiedy były skłonne zatrudniać ludzi z PL (lub z Europy jeśli mowa o US). "Pandemia" zmieniła podejscie do tego, co spowodowało, że stawki na rynku europejskim, a co za tym idzie polskim poszły znacznie w górę ponieważ dążą do zbliżenia się z amerykańskimi, które są absurdalnie wysokie. Software house'y muszą po prostu schodzić
@paczelok: pudło, bo uważasz, że ludzie bez studiów są "upośledzeni mentalnie poważnie w profesjonalnych zastosowaniach", podobnie jak że pandemia nic nie zmieniła w remote.
Co do 1 do szkoda strzępić, a co do 2 to naprawdę trzeba być w bańce zeby uważać, że ostatnie 2 lata nic nie zmieniły. Po 1 ogromny wzrost ilości ofert z Europy i USA otwartych
Yaroslav Amosov, zawodnik MMA służący w Ukraińskiej Armii wyciąga swój mistrzowski pas zabezpieczony przez jego matkę. Przetrwał bombardowania Irpenia.
niestety takie historie będą się pojawiać coraz częściej, mam znajomych w podobnej sytuacji gdzie Ukraińcy zaczęli być ciężarem. Oni jednak trafili na takich, którzy są w porządku i starają się jakoś wynagrodzić gospodarzom niedogodności. Z pracą wcale nie jest tak łatwo.
@zdrapek: wiesz, to właśnie chodzi o całokształt. Niedogodności są do przełknięcia jak widzisz większy sens. W obecnej sytuacji dziewczyna sobie robi wakacje na nasz koszt i nie ma problemu
może jak się odechciało, w Polsce nie opłaca się pracować samotnym matkom
@UFC_Jest_W_Dupie: p---------e, sorry. Pomogliśmy jej się dostać do przedszkola publicznego - 250-300zł miesięcznie. Nawet na minimalnej jej zostanie niemało, a jeszcze 500+ dostanie
@Fenrirr: właśnie ja jej pasożytem nazywać nie chcę póki co. Może po prostu jest w takim stanie, że musi dostać kopa żeby się ogarnąć po prostu. My się niedługo wyprowadzamy do domu i jestem w stanie zostawić ją na mieszkaniu np po kosztach (do jednego pokoju jeszcze wrzucić innych uchodźców) na jakiś czas, ale tylko właśnie pod warunkiem, że będzie pracowała.
przyznam ze nie bardzo rozumiem co mam jej chodzenie do pracy, badz niechodzenie z udostpenieniem jej miejsca?
@Aster1981: z tym, że zanim się wprowadziła umowa była taka, że pomagamy jej z mieszkaniem żeby mogła znaleźć przedszkole, pracę i stanąć na nogi, a nie, że fundujemy jej wakacje.
serio zawarliscie taka umowe przed zaproszeniem do siebie? Nie spotkalem sie z czyms takim, a jestem na biezaco z tematem uchodzcow.
Brzmi to wszystko troche jak jakis bait.
@Aster1981: ustne dogadanie się między dorosłymi ludźmi, istnieje coś takiego w tym świecie jeszcze chyba? My jej naprawdę nie chcemy wyrzucać ani nic, chodzi po prostu o to żeby się ogarnęła i nie wykorzystywała tego, że chcieliśmy/chcemy jej pomóc.
W takim przypadku jakim prawem od obcej kobiety wymagasz żeby do pracy poszła i planujesz jej takie warunki stawiać (albo praca, albo wynocha)? Być może ona liczy na to, że na oszczędnościach przeczeka do momentu kiedy będzie mogła wrócić do siebie (a w takim przypadku praca tutaj byłaby faktycznie trochę bez sensu, niech nie zajmuje miejsc pracy ludziom, którzy faktycznie jej potrzebują).
Może mnie ktoś upewnić, że zarówno w #niemcy jak i #belgia jak mam ważny certyfikat #covid jeszcze, ale mam "tylko" 2 dawki to normalnie wjadę bez problemu? Podróż samolotem.