@MojeTrzecieKonto: @lSandwichl: i to mój ulubiony odcinek:) ta pogoń na rowerach to w mojej interpretacji codzienny wyścig w karierze, pracy za niczym, za złudnym szczęściem. dzień w dzień to samo praca dom praca dom, korpo szczury. punkty czyli pieniądze nie dają nic, a finalna scena potwierdza tylko klapki na oczach
@cult_of_luna: To był kawał brudnego i prymitywnego(w pozytywnym sensie) metalu, natomiast mnie swojego czasu bardziej siadła mi ich płyta Triptic nagrywana również w RPA. Do dzisiaj nie wiem dlaczego taki mały sukces osiągnęła ... moim skromnym zdaniem ta płyta to światowy poziom
@Szab: jak dla mnie soundtrack z trylogii Nolana jest genialny, mroczny, dziwny i ten efekt dźwiękowy ciężkiej peleryny ... miazga. a to ... nie wiem. nie chce negować w przedbiegach ale ... :P
jestem chora na beksińskiego i kiedy się leczę już prawię wychodzę z obsesji na punkcie jego twórczości, nagle w okolicy pojawia się nowa wystawa i oczywiście moja słodka choroba powraca ze zdwojoną siłą. To najpiękniejszy z moich wszystkich odchyłów, których listy nie śmiem tu przytaczać. Niemniej polecam wystawę w Częstochowie. Obrazy zwłaszcza. Wbijają w podłogę, wszystkie. I było oczywiście kilka moich ukochanych. Szczęśliwie chłonęłam jak spragniony wodę te widoki misternych kresek, kontrastowych
Dwa podobne do siebie filmy wchodzą do kin w podobnym czasie. Przypadek? Nie, to zjawisko zwane Twin Films, czyli bliźniacze filmy, które od dawna znane jest w Hollywood.
#muzyka #metal #gojira