Często zastanawiam się nad tym, "Czy będzoe padało kiedy umrę"... A, że dzień ku takim przemyśleniom jest szczególny (jest w ogóle szczególny? nie wiem kurde, może czas w końcu oswoić się ze śmiercią i "trzymać ją przy sobie, a nie tylko od święta"), to postanowiłem te rozkminy
...albo kiedy postanawiasz zrobić sobie "przypominajkę" płyt ze stajni Warp Records, i znów łapiesz się na tym, że zamiast drill'n bassów i idm słuchasz jazzu. Wspaniały album!
jak tak człowiek wejdzie na główną i poczyta komentarze, to same anony xD żadnego nicka, żadnego avatara człowiek nie kojarzy :D j----e przegrywy #glowna #wykop #oswiadczeniezdupy
Przeglądam swoją "chmurę", gdzie zarchiwizowałem swoje stare zdjęcia. Tę fotkę zrobiłem dokładnie 06.02.2011... Nawet mi się podoba :) Aha! Było zrobiona compactem Lumixa ;) #fotografia #krakow
Słuchając sobie Deftones, gdzieś w głowie zaiskrzyło mi w szufladce z napisem P.O.D. To nadal jest dobry klimatyczny numer. W 2001 roku miałem 13 lat i chodziłem w szerokich spodniach, czerwonej czapce marki Smith's a'la Fred Durst (wiecie, jeden rozmiar z baseballowym znaczkiem z tyłu)
22 lata temu ukazał się album "Around The Fur" Deftonesów. Kawał zajebistej płyty. A wybrałem wersję akustyczną tego szlagra, bo bardzo lubię oniryczny jego klimat.
Już na początku pierwszego frame'a zażartował i powąchał sobie pachy.... xD
#snooker