Właśnie skończyłem ściągać kawałki "grade 1", bardzo proste do grania, można wykorzystać do nauki grania a vista, czyli po prostu położyć i grać, odłożyć, położyć następny... i tak w kółko.
Jakby ktoś był zainteresowany, jak skończę to drukować i porządkować, mogę podesłać spakowane. Źródło tutaj, potrzebne żeby wybrać odpowiednie kawałki z kilku zbiorów:
Nie no beka z wykopków, póki #trojka grała, to piosenki na tej całej liście przebojów dostawały po 200-300 głosów. Tylu było słuchaczy programu trzeciego w całej Polsce na tyle zaangażowanych, by oddać głos. Jak wykręcili aferę, żeby rozreklamować swoje nowe radio internetowe, to nagle okazuje się, że lista straciła miliony słuchaczy którzy nie wiedzą, jak dalej żyć.
Miruchy, ale tak całkiem serio - jakby nawet 100 osób z tagu zrzuciło się po piątaku, to dałoby się jakąś całkiem niezłą roksę wynająć na całą noc. Więcej osób po dychu i jestem pewien, że dałoby radę nawet radziszewską, o ile jakimś cudem udałoby się zachować anonimowość.
Wykop nie raz pokazał, że potrafi pomagać ludziom.
Ćwiczenie gam ma tę zaletę, że nie obciąża tak mózgu. Czasem ciężko zmusić się do nauki nowej części teorii czy utworu, za to bez problemu można klepać gamy - a to coś, co zawsze się przyda.
Dziś chciałem polecić zestaw ćwiczeń, które pozwalają zmniejszyć napięcie mięśniowe w czasie gry. Jest to bezcenne dla samouków, ale i osoby mające słabego nauczyciela dużo zyskają.
kiedyś przypadkiem znalazłem się na imprezie dla inteligentów. około 20 osób, wszyscy trzeźwi z lekka przygarbieni, z oszklonymi twarzami. Jeden z inteligentów podchodzi do mnie i lekkomyślnie pyta mnie kto jest moim ulubionym kompozytorem, ot tak żeby zagaić. Odpowiadam bez wahania: Harry Manfredini! Inteligent spuszcza wzrok zawstydzony, nie chce przyznać się że nie wie wszystkiego. Zaczyna gorączkowo poszukiwać: "Manfredini... z pewnością jakiś Włoch... ale Harry? Niezbyt włoskie imię, w rzeczy samej.. Harry
@tomtom666: Mnie granie z nut jakoś nie jara, zwłaszcza jak zdałem sobie sprawę że to nie jest tak że spędzisz kilka miesięcy czy lat na nauce a potem możesz zagrać cokolwiek bez przygotowania tak jak byś coś czytał z kartki ( ͡°͜ʖ͡°) Bo tak właśnie myślałem jako ktoś kto nigdy nie dotykał żadnego instrumentu. Za to pamięć mięśniowa to jest coś co od dziecka
@4833478: ale właśnie tak jest! Po spędzeniu kilku bardziej lat niż miesięcy, grasz z nut jakbyś czytał z kartki. Idąc zgodnie z klasycznym programem nauczania, gra się "od razu" kawałki jakieś 2 poziomy poniżej swojego.
Reszta to kwestia preferencji - ja osobiście wolę polegać na pamięci werbalnej, zapamiętywać utwory strukturą akordów / nazwami dźwięków, uzupełniając pamięcią mięśniową i muzyczną. Pamięć werbalna u znakomitej większości ludzi jest o wiele lepiej rozwinięta,
Mircy i mirabelcy spod znaków #pianino #fortepian #gitara #gitaraelektryczna - pewnie też innych, ale nie wiem, czy są tu jakiekolwiek inne tagi gdzie ludzie uczą się grania
Chciałem tylko polecić darmowy program do kształcenia słuchu muzycznego. Jest genialny, już po kilku dniach ćwiczeń widać efekty, jak próbuje się zagrać coś ze słuchu.
Nauka słuchu to maraton, a nie sprint, pojedyncze ćwiczenie może zająć nawet
@tomtom666: w szkole i tylko 1st stopień. Było to dawno, bo zakończyłem z 15 lat temu, ale z muzyką mam nadal dużo wspólnego, bo siedzę i produkuję swoje rzeczy + gram na paru instrumentach Protip: kwarta to pierwszy interwał piosenki 'płonie ognisko w lesie'. Tyle pamiętam z takich tricków ( ͡°͜ʖ͡°)
W założeniach miał to być prosty zestaw melodii zachęcający młode osoby do gry, wyszedł zestaw co prawda całkiem fajnych kawałków, ale ze stopniami trudności często znacznie wykraczającymi poza umiejętności początkujących.
Hmm, chyba trochę przesadziłem z tym poziomem, który ma się po ukończeniu kursu Alfreda - to raczej będzie 2, w porywach 3, ale bardziej 2. Po wszystkich 3 tomach, oczywiście.
@CzerstwaBulka: @slodziak: chyba po prostu będę wrzucał jak ktoś mirko zaspamuje "śmiesznymi" obrazkami bez tagu, człowiek chce się zrelaksować i poczytać głupoty, a tu morda polityka bo jakieś zjeby wyplusowały.
Sporo osób zaczęło się uczyć - jak czegoś nie wiecie w kursie Alfreda, nie jesteście pewni, to śmiało pytajcie, czy w temacie, czy na priva. Lepiej zapytać, niż utrwalić sobie jakiś błąd i potem walczyć z nim kilka lat.
Ekspertem co prawda nie jestem, ale z jakimiś podstawowymi rzeczami pewnie dam radę pomóc.
@tomtom666: coś nagrywałem próbując się uczyć bez książki, obstawiam, że problem może być, że nie mam stojaka i ławy a jedynie stół i łóżko gdzie siedzę
Mamy popularny mit, jakoby w Szwecji nic nie robiono a epidemia "sama znikła".
Przede wszystkim, oni stosują dość ścisłe zasady izolacji społecznej i mają lockdown, z tą różnicą, że mają mądrzejsze społeczeństwo i nie trzeba nad nimi stać z batem.
@tomtom666: przecież na gitare też masz etiudy o roznym stopniu trudnosci - wiem bo chodziłem do szkoly muzycznej i nauka gitary pod tym wzgledem nie różni się od nauki gry na fortepianie. Po prostu malo kogo interesuje nauka muzyki klasycznej na tym instrumencie i nieprofesjonalne tutoriale skupiaja się na szybkim efekcie nauki z tabulatur.
Dziś bardzo ambitnie. Transkrypcja "Dziadka do orzechów" autorstwa Pletneva. Piekielnie trudne, ale też diablo piękne. Praktycznie niemożliwością jest, żeby ktoś, kto uczy się sam, kiedykolwiek chociaż zbliżył się do takiego poziomu grania.
Właśnie skończyłem ściągać kawałki "grade 1", bardzo proste do grania, można wykorzystać do nauki grania a vista, czyli po prostu położyć i grać, odłożyć, położyć następny... i tak w kółko.
Jakby ktoś był zainteresowany, jak skończę to drukować i porządkować, mogę podesłać spakowane. Źródło tutaj, potrzebne żeby wybrać odpowiednie kawałki z kilku zbiorów:
http://forum.pianoworld.com/Uploads/files/Graded_Pieces_Sorted_By_Difficulty.PDF
https://drive.google.com/file/d/1vD3wWUu_QK2RzVGEHAcnvbv_TUz8PuBx/view?usp=sharing