Jak już pytam na wykopie, to po całości.
Mam koszmarny problem z samodyscypliną, dlatego układam sobie listę rzeczy, które MUSZĘ zrobić każdego dnia. Znalazły się tam takie wynalazki jak memrise, duolingo, podręcznik do języków, medytacja, rysunek, pianino, ćwiczenia korekcyjne na wady kręgosłupa i kolan etc. Wszędzie jest jakieś śmieszne minimum, ale z tego minimum chcę wykuć nawyki. Wydrukuję sobie i będę krzyżykami zaznaczał już wykonane.
Co tam można dorzucić? Rzeczy nie wymagające
Mam koszmarny problem z samodyscypliną, dlatego układam sobie listę rzeczy, które MUSZĘ zrobić każdego dnia. Znalazły się tam takie wynalazki jak memrise, duolingo, podręcznik do języków, medytacja, rysunek, pianino, ćwiczenia korekcyjne na wady kręgosłupa i kolan etc. Wszędzie jest jakieś śmieszne minimum, ale z tego minimum chcę wykuć nawyki. Wydrukuję sobie i będę krzyżykami zaznaczał już wykonane.
Co tam można dorzucić? Rzeczy nie wymagające













@KorwinizacjaPrzelyku: nie, serio, ułóż puzzle. Budowanie pewności siebie i wiary w to, że samemu można coś zmienić jest jak siłownia. Nikt nie przyjdzie i nie podniesie od razu 100 kg, ale jak zacznie od 20 kg będzie wyciskał codziennie i co miesiąc dołoży 1 kg, w końcu dojdzie do tych 100.
Oczywiście