Kurde ludzie nie panikujcie, wyraźnie powiedzieli, biorą tylko tych, którzy będą mogli w jakiś sposób się przydać. Ludzi z uprawnieniami na ciężarówki, ogarniających radiotechnikę, tego typu przypadki. To dotyczy kilku procent populacji.
Nikt nie weźmie losowych cywili, bo tacy stanowią tylko obciążenie dla systemu.
Swoją drogą ten schemat się powtarza, każdy bardzo popiera wojnę, dopóki sam nie jest zmuszony brać udziału. Ruscy na pikabu byli bardzo za, do momentu ogłoszenia mobilizacji,
@tomtom666: Mordo, ale wiesz, że wykopek powołany jest tym specem od IT, a oni zamiast wziąć go do obsługi jakiegoś sprzętu komputerowego i przez miesiąc uczyć, co ma z nim robić, to wpieprzą go na unitarke z patusami, gdzie będzie poznawał uroki zetki? Przez ten miesiąc zapewne nauczy się maszerować i oddawać honory, żeby dobrze wypaść na przysiędze. Postrzela mniej niż na wyjściu integracyjnym na strzelnicę z korpo. A komputer to
Tak się ze mnie śmialiście w ostatnim wątku, gdzie pisałem, że przeciw tym rakietom nie ma skutecznej obrony. "Hahaha, co się tam znasz, Ukraina zestrzeliła prawie wszystkie, na twitterze tak napisali". Wszystkie to można zestrzelić nad jednym miastem, jak się to miasto otoczy wszystkimi radarami jakie się ma na stanie, dlatego zdejmowali to, co leciało na Kijów (a i to głównie stare modele sprzed dosłownie 50 lat). Jak lecą
@tomtom666: Może z tym kindżałem to tak jak z tą ich supertorpedą z głowicą atomową, co sobie popłynie pod oceanem i walnie w USA powodując zagładę - czyli kolejny rozdział radzieckich baśni i legend.
Jeśli ktoś chce zacząć przygodę z hardcore ladder (prawie nie ma botów, itemy z hc można wymieniać na sc 2-3 do 1) to mogę za chwilę zrobić taxi norm, powiedzmy 20:30 jeśli będą chętni
Sprawa z tymi rakietami jest "trochę" bardziej skomplikowana.
Przede wszystkim, rosjanie używają pocisków manewrujących. To jest takie cudo, które leci nisko nad ziemią i jest niewykrywalne dla radarów, jeśli nie przelatuje akurat obok nich, bo po prostu jest schowane za krzywizną Ziemi. Coś jak nisko lecący samolot.
Oczywiście można namierzyć moment wystrzelenia i początkową fazę lotu, bo wystrzeliwują to z samolotów, ale kalibr dość szybko schodzi na wysokość manewrującą
Ruskie raczej nie użyłyby swoich najnowszych technologii, nie dlatego, że droga czy coś, ale z identycznego powodu jak wyżej opisany, żeby nie dać USA danych wywiadowczych.
Dlatego w zachodnie ręce wpadły już T 90M i najnowsze ruskie zestawy
No ale w sumie dobrze, bo do hell doszedłem zanim baza wypadła, przynajmniej z czystym sumieniem będę z nim biegał, nie martwiąc się że przy zgonie stracę majątek.
#rosja #ukraina kurde jak ruscy faktycznie porywają dzieci, żeby potem je "odpowiednio wychować", to przecież kopią sobie sami grób. Pomijając wszystko inne, przecież te dzieciaki nie trafią do dobrych rodzin zastępczych, tylko do biduli czy innych kołchozowych wynalazków, gdzie wyrosną na osoby z dużą skłonnością do przemocy i mające żal do całego otaczającego je świata, przez co nie będą mieć żadnych skrupułów jak trzeba będzie kogoś okraść czy zamordować, a nawet będą
@rathgarek: e, 15 lat to trochę za długa perspektywa, raczej jeśli już, to próbują poprawić demografię, bo mają tragiczną, ale nawet jeśli ta demografia trochę im skoczy, to będą puste liczby za którymi stoi upadek gospodarczy i społeczny całego kraju.
Dlatego zresztą trochę nie chce mi się wierzyć w to wywożenie dzieci, raczej w migrację tych, którzy na tamtych terenach mieszkali i byli prorosyjscy. Nawet ruscy nie są na tyle głupi,
Dobra, zdradźcie mi sekret, jak to jest. Skomentowałem coś jako jedna ze swoich stron, jako fanpage. Wchodzę tam teraz, widzę, że komentarze są wyświetlane jako napisane przez mój drugi fanpage. Co do...?
A najlepsze jest to, że jeśli zrobią mobilizację i nawet dzięki temu wygrają wojnę, to będą w jeszcze większej dupie, niż są teraz. To, co naprawdę ich zaboli przez najbliższe lata, to po pierwsze brak mężczyzn do pracy i do wychowywania dzieci (to tak naprawdę była główna przyczyna upadku r0sji po II Wojnie, stąd ten cały alkoholizm i przestępczość), po drugie ogromne rzesze kombatantów, ludzi z o wiele większą skłonnością do
A pisałem, pisałem, wprowadzą kretyńskie prawo, gdzie najechanie na ciągłą kończy się mandatem w wysokości wypłaty, nikt nie będzie chciał pracować jako kierowca, bo osoba na tyle ogarnięta, by umieć jeździć całkowicie bezpiecznie i bez ryzyka mandatu, z reguły będzie potrafiła sobie znaleźć lepsze zajęcie. Między zupełną bezkarnością, a karami nawet kilkanaście razy wyższymi niż w Niemczech (w porównaniu do zarobków), są jeszcze opcje pośrednie.
@tomtom666: myślę że nowoczesne silne i niezależne kobiety mogą śmiało zapełnić tę lukę. w końcu jak one lubią przypominać "to nie średniowiecze" więc z powodzeniem powinny łapać się męskich zawodów
@tomtom666: problem z transportem jest taki, że kierowca powinien mieć 100% ustalonej podstaw za jazdę i min. 50% tej podstawy za czas spędzony w kabinie/trasie poza samą jazdą. Inaczej to się słabo kalkuluje. Np. mając 30 zł/h podstawy, za kierownicą spędzam 12h = 360 zł, zaś za pozostałe godziny, czyli 12h = 180zł. W sumie za całą dobę w trasie wyszłoby dniówki 540zł i to byłaby uczciwa zapłata. W przeciwnym wypadku
Jest takie zjawisko jak przyducha, zbyt mało tlenu. Może pojawić się niejako naturalnie, na skutek upału i spadku poziomu wody, spada rozpuszczalność tlenu w wodzie, a procesy gnilne zwierząt, które nie wytrzymały i zdechły, zabierają tę resztkę która jeszcze była. Następuje reakcja lawinowa, każda kolejna padła ryba czy cokolwiek innego co tam zdechnie zabiera jeszcze więcej tlenu, padają kolejne, zabierają jeszcze więcej...
Jest takie zjawisko jak przyducha, zbyt mało tlenu. Może pojawić się niejako naturalnie, na skutek upału i spadku poziomu wody, spada rozpuszczalność tlenu w wodzie, a procesy gnilne zwierząt, które nie wytrzymały i zdechły, zabierają tę resztkę która jeszcze była. Następuje reakcja lawinowa, każda kolejna padła ryba czy cokolwiek innego co tam zdechnie zabiera jeszcze więcej tlenu, padają kolejne, zabierają jeszcze więcej...
@tomtom666: nieźle się obudziłeś, tlenu jest nadmiar w odrze
No to jeszcze ja się wypowiem. Nic prostszego, jak wysłać "turystę" z butelką chlorku rtęci, który gdzieś w górze rzeki to wleje. r0sja czy biał0ruś kosztem kilkuset zł dałyby radę wyrządzić szkody na dosłownie miliardy i do tego skłócić nas z Niemcami.
Tego jest po prostu trochę za dużo jak na zwykły zakład przemysłowy, nawet jakby wylał coś, co zbierał miesiącami, nie powinno być aż takiego efektu.
Pojawił się rozdział o aplikacjach randkowych, czemu unikać ich jak ognia i czemu twierdzenia "kobietom podobają się tylko najatrakcyjniejsi" oraz "każdy brzydal może mieć dziewczynę" nie są ze sobą sprzeczne.
@ToKontoNieIstnieje: po prostu weź rozdział o portalach randkowych i ostatnie akapity podmień na znajdowanie znajomych. Idealnie pasuje do tego, o czym teraz piszemy.
Wzór na znajomych znalezionych w ciągu roku to A*B, gdzie A to ogólna charyzma, a B to ilość dłuższych rozmów z ludźmi przeprowadzonych na żywo.
Jeśli B będzie wynosiło 0, to no cóż, cudów nie będzie.
Zrobili to źle. Bardzo źle. Można wybaczyć to, że w czasach, gdy czarnoskórzy stanowili 0,03% populacji (i tyleż bohaterów komiksu), w serialu mieli 30% obsady. Można nawet na upartego wybaczyć to, że wszystkie możliwe opcje hetero zamieniono na homo, pomimo tego, że w samym komiksie homo stanowili ze 20% bohaterów. No widocznie za mało i trzeba było do 90% dobić. Nawet na upartego dałoby się
@ZlotySiekacz: jak sobie przypomnę, jak pięknie w komiksie była przeprowadzona scena spotkania z Constantine, tam zaraz na początku jak po piasek szli, jak cały jego dzień przypominał jakiś sen, zakończony spotkaniem ze Snem. W filmie po prostu wstawili super-hiper babę która oczywiście musiała okazać się silniejsza od samego Morfeusza, bo wiadomo, kobiety muszą być silniejsze od mężczyzn.
@ZlotySiekacz: no właśnie, Lucien w komiksie czasem był tym głosem rozsądku i to było fajne. Czasem. Ale wstawili zamiast niego czarną babę, więc ZAWSZE musiała mieć rację, gdy gada do białego mężczyzny, każda interakcja to pouczanie i tego gadania musiałoby być 20 razy tyle, co w komiksie.
Przypominam, że tam konflikt toczy się o technologię. Kto będzie miał władzę nad Tajwanem, będzie miał opcję wdrożenia jako pierwsze państwo sztucznej inteligencji, w tym do zastosowań militarnych. Fabryki na Tajwanie całkowicie deklasują resztę świata, jeśli chodzi o miniaturyzację czipów. Chiny nie bardzo mogą sobie pozwolić na to, by USA miało władzę nad całością technologii, USA nie może za bardzo dopuścić do tego, by miały ją Chiny.
@tomtom666 nie do końca to rozumiem. Przecież produkcja technologii to nie surowce, nie jest uzależniona geograficznie. USA mogłoby przenieść technologię i ich produkcję do USA właśnie, gdzie mogliby lepiej i taniej jej pilnować. Mi się wydaje, że technologia to jedynie pretekst, a chodzi o kontrolę militarną pacyfiku i możliwość uderzenia w Chiny w razie potrzeby
przebudziwszy się pewnego sobotniego poranka, nie wychodząc jeszcze spod kordły, odpaliłem sobie tindera przeglądałem dziewczyny. niektóre przesuwałem w lewo, inne w prawo. w końcu natrafiłem na taką, która miała tak radiową urodę, że nie mogąc nadziwić się temu jak bardzo jest brzydka, postanowiłem przysunąć telefon bliżej oczu. leżałem na plecach, telefon przysunąłem nad głowę i jeb - telefon spadł mi na twarz, klasyk. podniosłem telefon z twarzy i widzę, że na
Mircy i mirabelcy, mam takie pytanie. Są jakieś kursy / gry / cokolwiek, co pozwala nauczyć się podstaw rysunku przy pomocy tabletu graficznego? Coś w rodzaju, program rysuje kółko a ja mam pociągnąć po liniach, albo coś w ten deseń. A najlepiej w formie gry, bo to wiadomo wciąga i zamiast męczyć się przy nauce, odpoczywa się przy zabawie.
@michno: kurcze, główny problem mam z lenistwem i chęcią zabrania się do nauki, taki program czy gra by to po prostu ułatwiły, zresztą i tak bym to pewnie rzucił po tygodniu.
Ale to tyle z plusów, przecież teraz nawet nie widać w mouseover ile osób obserwuje dany tag. Dokonali niemożliwego, zepsuli tagi jeszcze bardziej.