Pracowałem kiedyś na Covent Garden w Londynie, sytuacje, że ktoś s--------ł bez płacenia były na porządku dziennym. Co chwilę przychodzili w-------i kelnerzy, że znowu jakieś typy im się zwinęli. Tak się zastanawiam co trzeba mieć we łbie, żeby zamówić jedzenie a potem wyjść jakby nigdy nic. Zwykłe złodzieje....
Jak jeździliście nad morze (za granicę tez) jako dzieci to wasi rodzice robili "przywitanie z morzem"? Moi rodzice zostawiali bagaże w miejscu noclegu, nic nie rozpakowywali ani nie odpoczywali, tylko szybkie siku po męczącej trasie i choćby lało i grzmiało trzeba było iść zobaczyć morze. Od razu po przyjeździe. Teraz nie wiem czy to nasz rytuał - wymysl Mamy, że Stary po tygodniu roboty, umordowany trasą 600km z dwoma gowniakami na pokładzie
@Megawonsz_dziewienc zasyfione? Ty chyba nigdy nie byłeś za granicą XDD obczaj sobie jaki ściek (dosłownie) masz na przykład w tak popularnej Tajlandii
#poznan
źródło: IMG_20230812_085903
Pobierz