Mircy, szukam porady odnośnie #druk3d. Potrzebuję zaprojektować i wydrukować trochę elementów do prototypu urządzenia. Zapewne będzie to proces prób i błędów (zmiany koncepcji, luzy na gniazdach łożysk, zmiana materiału itp), więc zakładam, że każdą część będę musiał drukować po kilka razy.
No i teraz - nie mam żadnego doświadczenia w druku 3d, nie planuję też stać się drukarkowym świrem (ale jestem osobą techniczną). Biorę więc pod uwagę dwie opcje:
@tmux: kup swoja, zwroci sie bardzo szybko. jak prototypujesz to czesto nie musisz drukowac calego modelu tylko fragment ktory akurat chcesz przymierzyc (np czy rozstaw otworow jest ok, szy srednica jest odpowiednia itp i dopiero w koncowych fazach drukujesz calosc jak bedziesz zamawial to wydluzysz modelowanie z kilku dni do miesiaca i wydasz kupe kasy
@Variv: myślałem właśnie o A1, ale 18x18x18 cm powinno mi w zupełności wystarczyć. Poczytam o niej!
@JestemKaspi @Podstarzaly_Mandalorianin @ryhu Dzięki, no to chyba już nie mam wątpliwości. Co do materiałów - myślę, że na ostatnim etapie, kiedy będę już potrzebował konkretnych - zawsze mogę podesłać komuś z lepszą maszyną do druku element, który już sam przetestowałem i dopasowałem.
Dobra Krzychu, tym razem nie dam się nabrać (⌐͡■͜ʖ͡■) Pewnie w tych Twoich wpisach nie zgadza się jakaś data czy szczegół i wszystkich nas wkręcasz z tą obroną Romanowskiego, jak w akcji ze stonogą. Nie ze mną te numery.
#kanalzero Oglądam ten wasz kanal zero. Śmialiście się zawsze, że ten zły mazurek przerywa, robi głupka z rozmówcy i sprowadza nieelegancko do absurdu, a wygląda na to, że to jest miły, delikatny i spokojny gość. Taki do rany przyłóż, brakuje żeby serniczek podał. Rozmowa z panią Przyłębską.
Nie siedzę w temacie, więc nie wiem czy istnieje jakiś sensowny system zgłaszania takich gagatków, ale przypadkiem natknąłem się na podejrzane ogłoszenie, z ciekawości sprawdziłem historię po VIN i oczywiście jest to oszustwo. Wystawiony jako bezwypadkowy, natomiast w zagranicznej historii widnieje jako uszkodzony i powypadkowy. Czy można zrobić z tym coś sensownego, w ramach czynu społecznego? Poza zgłoszeniem do otomoto i dzwonieniem do
@tmux: po to powstał system historiapojazdu.gov.pl, żeby każdy mógł sobie sprawdzić uproszczoną historię samochodu przed zakupem. Jeżeli ktoś tego nie robi to współczuję. Raczej nic z tym nie zrobisz więcej jak zgłoszenie do otomoto, które i tak nic nie da.
No i teraz - nie mam żadnego doświadczenia w druku 3d, nie planuję też stać się drukarkowym świrem (ale jestem osobą techniczną). Biorę więc pod uwagę dwie opcje:
jak prototypujesz to czesto nie musisz drukowac calego modelu tylko fragment ktory akurat chcesz przymierzyc (np czy rozstaw otworow jest ok, szy srednica jest odpowiednia itp i dopiero w koncowych fazach drukujesz calosc
jak bedziesz zamawial to wydluzysz modelowanie z kilku dni do miesiaca i wydasz kupe kasy
@JestemKaspi @Podstarzaly_Mandalorianin @ryhu Dzięki, no to chyba już nie mam wątpliwości. Co do materiałów - myślę, że na ostatnim etapie, kiedy będę już potrzebował konkretnych - zawsze mogę podesłać komuś z lepszą maszyną do druku element, który już sam przetestowałem i dopasowałem.