@enyel: benzosy, pregaba, baklofen działąją od razu zarąbiście prospołecznie, tylko jak człowiek nie ma nikogo do którego by gębę otworzył, to lipa wtedy. Ja po babciach na obiadki chodziłem, bo mnie czasami tak zaktywizowało, że chciałem do byle kogo pójść, byle sobie pogadać.
@lukiboss: na mnie najlepiej działą selegilinka + pregaba. Szkoda tylko, że to drugie jest tak trudno dostać, w porównaniu do pregaby, którą dają tyle, że aż za dużo pudeł się po domu wala
Po parutygodniowej przerwie wróciłem do pregaby i na próbę spożyłem sobie 400mg - 10 miesięcy byłem na codziennej 300mg. Co za schizujący szit! ani to uspokajacz jakiś, trochę stymulant, do benzo to w ogóle niepodobne, bo na stres sytuacyjny się zbytnio nie nadaje ze względu na trochę za słabą anksjolizę i podwyższenie pulsu - tutaj zbiłem trochę puls 20mg propranololu - ale i tak wrażenia po przerwie dziwne. Zdecydowanie ma duży potencjał
@lukiboss: właśnie wydaje mi się, że najlepiej walić tego więcej, ale też i rzadko, bo tolerancja strasznie szybko się zwiększa. Ciekaw też jestem czy to codzienne branie przez dłuższy czas czegoś tam nie pomieszało w receptorach i nie wywołało permatolerki albo lekko nie zmieniło profilu działania. Na początku bardziej to na mnie działało czilująco, a teraz jak jakiś dziwny stymulant z leciutką nutą anksjolityczną.
@Poltergeist: > tak, dokładnie to wszystko wina PiSu! Przez konserwatywny, katolibański rząd stałyśmy się bardziej rozwiązłe, roszczeniowe... ehrmm wymagające co do wyboru chada... partnera!!! Głosujcie na lewicę, a dzięki refundowanej aborcji do 11 tygodnia ciąży, egalitaryzmowi i równości staniemy się niehipergamicznymi, szanującymi się dziewicami z wartościami!
@bobsley33: ej właśnie, tak a propos, to przypadkiem nie powinien być grooming według p0lek, że gościu ~40 lat bierze sobie głupiutką młodziutką dziewczynkę lvl20, która samodzielnie nie potrafi myśleć i kontrolować dostępu do kuciapu? ( ͡°͜ʖ͡°)
@NevermindStudios: ja miałem podobnie - nauka najważniejsza i całe inne schodziło na dalszy plan. Jak był jakiś problem to spotykał mnie tylko wieczny tzw ,,gaslighting" ze strony matki, że wymyślam sobie problemy, jak fobia społeczna i s----------e zaczynało się rozwijać, to miałem po prostu przestać się bać XD za to słyszałem docinki, że jakoś dziwnie chodzę, dziwnie się zachowuje i izoluje (no ciekawe dlaczego, geniusze). A później w dorosłym życiu
@mcsQ: właśnie nie było zbyt dużej różnicy w smaku, ale wyczułem po zapachu, że tu może być coś nie tak, bo zaczął się wydzielać z tego termosa zapach starej baby
@NevermindStudioos: kiedyś takich metalmenów na ulicach dużo było, taki nasz upadek, że zostali same oskary i wifoniarze. A ci co się jakoś wyróżniali, to przestali jak się zakola zaczęły robić. Musimy przyznać, że też sami zawiedliśmy trochę panewie
Gdy rozmawiałem z lekarką o leku SEDAM, to powiedziała mi, że nie jest to lek (z grupy tych mocniejszych) preferowany w zaburzeniach lękowych i bezpieczniejszym wyborem jest LORAFEN. Z tego co czytam na necie, to wszędzie piszą, że to mocne benzo, mocno amnezyjne, a sedam to taki lajcik. Wie ktoś może skąd ta lekarka mogła mieć taką opinię na temat tego leku? Nieaktualna wiedza? #psychiatria #leki #medycyna
W #poznan to normalnie bardzo dużo loszek z takimi ładnymi długimi włoskami do dupki/za dupkę widziałem jako turysta. Dwie chyba do kolan widziałem nawet miały. Praktycznie co chwila taka przechodziła ulicą, a w dziurach w centralnej polsce to bardzo rzadko spotykane jest heh no raj dla trichofila. Fajne miasto #wlosy #rozowepaski