@arczer no ale wytłumacz no, o co chodzi z tym Sosnowcem. Chyba, że sam nie wiesz i śmiejesz się, bo inni się śmieją?
Jestem ze Śląska tak jak @AncyMoon i Ślązacy nie lubią Sosnowca za to, że są tam sami gorole, ale to takie nie lubienie Sosnowca też nie jest na poważnie, przynajmniej w większości przypadków.
Chciałbym się z wami podzielić pewną historią,która miała miejsce dwa dni temu. Mianowicie pogoda nakłoniła mnie do jakiegoś lekkiego treningu,wiec tak też uczyniłem. Po dwóch godzinach biegu, postanowiłem wejść na jedną z okolicznych gór tym samym kończąc trening,no to lece. Widoki były cudowne,wszędzie kilku centrymetrowa warstwa złotych liści,no po prostu nie chciało się wracać,ale wracając do historii. W połowie zdobywania szczytu spotkałem kilka grup,jedna z nich to jakaś rodzinka,która miło mnie powitała,następna
Już przed podróżą miałem przeczucie, że skoro jadę przez Warszawę, to mogę spotkać polski kwiat Narodu, który jedzie celebrować rocznicę odzyskania niepodległości. Na dworcu niestety, widzę ich. W jednej łapce zwinięta flaga, w drugiej Harnaś. Morale wysokie, humory dopisują. Typowy pluton składa się z "operacyjnego" (wyglądem nie odbiega od reszty, ma jedynie okulary), który wali po całym pociągu wlepki i ogarnia logistykę. Kolejny to pirotechnik, który co stację odpala racę. Jest i
@xSQr: a więc uważasz za słuszne traktować każdego człowieka jako potencjalnego przestępcę? kurna stary, wsadzić wszystkich profilaktycznie do kicia, bo każdy kiedyś może coś przeskrobać
@FriQ: Dzisiaj na właśnej skórze przekonałem się o geniuszu, ludzi biorących udział w tych marszch (przynajmniej części nie chcę generalizować). Godzina 6 rano (chyba, bo zaspany byłem), wolny dzień, człowiek chce się trochę wyspać to nie, bo k---a narodowcy, stoją pod blokiem, pizgają się flagami, drą ryja i odpalają petardy. Sądząc po dźwiękach jakie z siebie wydawali, to IQ było na poziome fasolki
źródło: comment_WbFCwyDaeRCAe7eR6cl2nl0fXVgsvR56.jpg
PobierzJestem ze Śląska tak jak @AncyMoon i Ślązacy nie lubią Sosnowca za to, że są tam sami gorole, ale to takie nie lubienie Sosnowca też nie jest na poważnie, przynajmniej w większości przypadków.