Skoro każdy może sobie zrobić dziecko, nawet jak jest bezdomnym z ciężką chorobą genetyczną, to czemu adopcja dziecka jest tak skomplikowana? Czemu domy dziecka nie wydają bombelków na żądanie każdemu randomowi z ulicy?
Zaplusowałam, ale po chwili zastanowienia - to pewnie dlatego, że gdyby dom dziecka wydał młodego niewłaściwym osobom, to gorąco pod zadem mieliby pracownicy danej instytucji. Więc jest jakaś troska o dziecko, ale i pilnowanie swojego tyłka.
W przypadku biologicznych rodziców, jak coś odwalą, to wina jest tylko ich. Bardzo często w programach interwencyjnych widać to umywanie rączek wszelkich urzędów, mopsów sropsów, bo oni coś tam widzieli, coś tam słyszeli, ale w sumie
@strfkr: Nie wydaje mi się, żeby procedura była aż tak skomplikowana - przechodziłem dwa razy. Jest czasochłonna, ale nie skomplikowana.
Tak, przy okazji: duża liczba dzieci w ośrodkach nie oznacza, że jest za jest mało osób które chcą adoptować. Po prostu dużo dzieci ma nieuregulowaną sytuację prawną (a tu już wchodzimy na inny problem...)
@strfkr: Też to powtarzam, gospodarka korwinistyczna działa w założeniu gdy każdy człowiek to homo oeconomicus, czyli racjonalnie myślący człowiek-egoista, kierujący się własnym zyskiem, który przy okazji analizuje dokładnie każdą swoją decyzję i w ciągu sekundy wykonuje rachunek opłacalności na 100 lat w przód, w głowie, przy okazji ma w głowie nieograniczony zasób danych i informacji na każdy temat. Jak wiemy - to średnio możliwe xD
@CyfrowyD: pewnie p--------e, ja jestem jak najbardziej za zmniejszaniem rozdawnictwa, śmieszy mnie po prostu podejście korwinistyczne, bo również jest strasznie nieprzemyślane i populistyczne
@tellet: i kto zapewnił władzę PiSowi, który wyniósł rozdawnictwo na nowy poziom? Najbiedniejsze grupy, które chcesz teraz naprawić batem. Plan na pewno się uda i wcale nie odniesie odwrotnego skutku, zapewniając władzę jeszcze większym populistom
Co do Krzyśka, wyobraź sobie że jesteś w drużynie przeciwnej i grasz na jakiegoś wirtuoza, nie faulując go nie jesteś w stanie go zatrzymać, więc, raz, drugi, trzeci przywalasz gościowi ciałem i przewracasz bo inaczej się nie da, nagle na lód wjeżdża Krzysziek i spuszcza ci w------l. Czy dalej ich wirtuoza będziesz faulował czy jednak się zastanowisz czy warto oblecieć kolejny w------l? Psychologia ;)
Co do Krzyśka, wyobraź sobie że jesteś w drużynie przeciwnej i grasz na jakiegoś wirtuoza, nie faulując go nie jesteś w stanie go zatrzymać, więc, raz, drugi, trzeci przywalasz gościowi ciałem i przewracasz bo inaczej się nie da,
Dokladnie, dodam tylko ze to niekoniecznie muszą byc faule. Po prostu przez to ze gra sie na lyzwach tempo gry jest ogromne wiec i wypadki i zderzenia częste. W zwiazku
Od paru dni znowu znowu aborcja jest głównym tematem i bardzo dobrze, że ludzie protestują przeciw temu nieludzkiemu wyrokowi. Ale niepojęte dla mnie jest to jak z rodziców robi się największych pokrzywdzonych i ofiary. To dziecko będzie musiało umierać z mózgiem na wierzchu i całe życie spędzi w cierpieniu. A mimo to prawie wszystkie komentarze obecnej sytuacji skupiają się na cierpieniach rodziców. Oni też będą cierpieć i mieć traumę i też należy
Ale jak ktoś wczoraj czy przedwczoraj zapytał, czy aborcja w takich przypadkach nie powinna być obowiązkowa, to został zjedzony w komentarzach, bo przecież to decyzja rodziców i nikomu nic do tego. No tak, jak rodzice chcą potorturowować dziecko przez parę dni czy miesięcy, to nikt nie powinien się wtrącać, w końcu to ich własność
@strfkr: dlatego nie zgadzam się jak ludzie mówią "aborcja no dobra niech będzie, ale zawsze traktujmy to jako ostateczność" i insynuacje, że matki które zdecydowały się urodzić to bohaterki ale tym co nie "wybaczamy" bo decyzja była ciężka i nie musiały tego dźwignąć. Co sugeruje że lepszym wyborem moralnie jest urodzić. A ja uważam inaczej: nie usunąć takiego płodu to k------o. Pomijając że cały rozpłód uważam za zły
@strfkr: Najzabawniejsze, że wizerunek owej "konserwatywki" powstał w oparciu o mem przedstawiający wojaka, czyli faceta. :) "Konserwatywka" to po prostu trochę przerobiony wojak.
Klich dzisiaj nie gra w wyjściowej jedenastce Leeds w meczu ligowym. Jest to dopiero drugi taki przypadek od początku sezonu 2018/19 (w sumie 113 meczów w lidze od tego czasu)
Czemu #konfederacja nie ma w swoim programie zalegalizowania eutanazji? Są aż tak wolnościowi, że nie chcą pozwolić ludziom decydować nawet o własnym życiu i śmierci? Zapraszam do fikołków
w przypadku eutanazji rzadko kiedy człowiek decyduje o własnej śmierci, częściej to rodzina pozbywa się kłopotu
Co ty pieprzysz za przeproszeniem? W większości krajów Unii Europejskiej, gdzie eutanazja jest legalna, trzeba wcześniej złożyć oświadczenie, że w przypadku nieuleczalnej choroby, prosi się o wstrzymanie uporczywego leczenia i dokonania eutanazji.
Trump ma na sumieniu śmierć tej kobiety, bo jakby uznał wyniki wyborów w październiku, to by nie było tej inby trwającej od miesięcy. Po takiej traumie pewnie będzie musiał się odstresować na polu golfowym xD #usa
Podatek od spadków powinien zostać zwiększony i wynosić minimum tyle co najwyższy próg podatkowy (obecnie 32%). Teraz podatek od spadków wacha się od 3 do 20 %, ale dla najbliższej rodziny wynosi zawsze 0%. Jeśli ten podatek jest niższy niż 32%, to dochodzi do absurdu, gdzie ciężko pracujący człowiek musi oddawać państwu dużo więcej (17% lub 32%) niż ktoś otrzymujący wielomilionowy spadek po dziadkach (0%). Czyli mam większe prawo do cudzych pieniędzy,
Wszedłem sobie wieczorem na #antynatalizm i widzę, że dzisiaj wypada cotygodniowe narzekanie na natalistów co przypadkowo tu trafili i robią smród na tagu. Ja dla odmiany zawsze się cieszę jak jakiś natalista nas odwiedzi. Co prawda większość z nich da plusika pod komentarzem typu "sekta przegrywów" i przescrolluje dalej albo zrobi jakiś wpis pełen przeruchanych chochołów, ale na pewno raz na jakiś czas trafi się ktoś, kto weźmie to na
Ja podziwiam tych kilku natalistów którzy śledzą ten tag sumienniej od niejednego antynatalisty, nie potrafiłbym się tak zafiksować na sprawie która mnie totalnie nie interesuje albo którą wręcz uważam za głupią czy bezsensowną.
Ktoś uznał, że trzeba nas zwalczać słabymi argumentami w obronie nienarodzonych bombelków. ( ͡°͜ʖ͡°)
#adopcja #przemysleniazdupy trochę #antynatalizm
W przypadku biologicznych rodziców, jak coś odwalą, to wina jest tylko ich. Bardzo często w programach interwencyjnych widać to umywanie rączek wszelkich urzędów, mopsów sropsów, bo oni coś tam widzieli, coś tam słyszeli, ale w sumie
Jest czasochłonna, ale nie skomplikowana.
Tak, przy okazji: duża liczba dzieci w ośrodkach nie oznacza, że jest za jest mało osób które chcą adoptować. Po prostu dużo dzieci ma nieuregulowaną sytuację prawną (a tu już wchodzimy na inny problem...)