@slkt: żeby ta europejska morda nie okazała się twardsza od Trumpowej łapki. Może się okazać że teraz Europa już nie ma powodów wisieć u paska USA i może sobie pozwolić na więcej, szczególnie w kontaktach z Chinami.
@RedBaron: Niemców nie odpuścili, bo im się to sklejało ze strategicznymi celami, jak containment ZSRRu do upadku, a później po prostu realizacja strategii prymatu
@bb007: teraz ma możliwość zbudować jedność w oparciu o wspólne interesy strategiczne, ale nie uda się to bez zadbania rdzenia o interesy peryferii. Co więcej, niezadbane peryferia mogą być rozgrywane przez siły zewnętrzne (tak jak pewnie Polska będzie rozgrywana przez USA, bo nie będzie czuła zaangażowania ze strony rdzenia w sprawy bezpieczeństwa, tj w sprawę w-----------a Rosji z Europy środkowowschodniej)
Więc może już USA nie potrzebuje jej już więcej. Ani to pierwszy ani ostatni kraik który walczył i był wspierany tak długo jak długo było trzeba
no dokładnie! i to jest symptomem zmiany wielkiej strategii USA, więc trzeba sprawdzić czy ich nowa strategia zazębia się jakkolwiek z naszą. Bo jeśli USA odchodzi od prymatu, to nie mamy wspólnego strategicznego celu powstrzymywania Rosji
@dowujawafla: uwielbiam to wykopkowe p---------e o rosyjskich aktywach xD ciekawe jak później, i jakim kosztem Europa na emitować dług, kiedy nikt nie będzie chciał go kupić
@slkt: francuzi niech natłuką nuki do tego jakiś europejski korpus lądowy szybkiego reagowania + rozbudowa lotnictwa w oparciu o europejskie technologie i koniec tematu a łyse trepy spod gwiazdy USA zawsze pomoże do DPS
@jozef-dzierzynski: tego akurat też nie wiem. Prawdopodobnie nasz sztab uważa zdolność pokonywania rzek bez przepraw po tonowych za ważna. Biorąc pod uwagę ilość filmów z niszczonym rosyjskim sprzętem na przeprawach, to mogą mieć rację.
Moze to tylko moje spadkowe halucynacje, ale mam wrażenie że skala tego jak jesteśmy w Polsce robieni w kuku na nieruchomościach jest niedoszacowana.
Całkiem możliwe, że w Polsce w ogóle nie brakuje mieszkań(nawet nie wliczając obecnie budowanych), bo obserwowana ilość pustostanów, potwierdzana niektórymi statystykami jest zatrważająca.
Problem jest taki, że ujawnienie tego, i wyeliminowanie pustostanów mało komu jest na rękę.
U mnie w bloku, 2020, centrum KRK, 15min pieszo na rynek(lub 5 minut deweloperskich) w ostatnich 3 miesiącach wystawiono na sprzedaż i nadal pozostaje w sprzedaży 10% mieszkań.
Znacie kogoś, kto faktycznie stracił pracę w IT i już nie znalazł, w związku z czym się przebranżowił, albo od dwóch lat nie pracuje?
Było dużo informacji o zwolnieniach i setkach chętnych na jedno miejsce, ale w mojej bańce nie ma nikogo kto by na stałe wypadł z rynku. Jak jest u was?
Może się okazać że teraz Europa już nie ma powodów wisieć u paska USA i może sobie pozwolić na więcej, szczególnie w kontaktach z Chinami.