@slec22: prawdopodobnie import uwaliła regulacja UE z maja poprzedniego roku, a zapasy właśnie się skończyły. dla mnie to może i lepiej, bo za dużo tego tynkowego mózgotrzepa wchodziło.
@slec22: zawsze tak było. Ukraina już praktycznie upadła, Zełeński jest skończony, a to doprowadzi że nawet w wyborach - oczywiście nie wolnych wygra pewnie jakaś pacynka kremla. Skończy się tym że będziemy graniczyć na wschodzie praktycznie tylko z satelitami rosji. A ta swołocz przekonana o swoim zwycięstwie obliże rany i będzie się dalej zbroić by najpierw wchłonąć kraje bałtyckie, a potem pewnie nas. Bo przecież zawsze wychodzą na swoje...
@slec22 dobrze gadasz - za tani gaz i pełne półki - bo na tym polega polityka XD my daliśmy 180mld na Ukrainę a nic z tego nam się nie skapnie. Za kręciliśmy sobie kurek do taniego gazu, Niemcom ukry wysadziły NS2 i gospodarka im ledwo zipie, więc będą dążyć do odbudowania żeby gaz leciał. My za to niedosc że bez kasy, bez uzbrojenia, to płacimy za gaz chore pieniądze. No jak
@jutronaobiadznowuryz: No dobra ostatnio było jedyno anime które mi jako takio podeszło czyli "Edge Runners" ale z produkcjami czysto japońskimi dzieje się coś mocno nie tak. Nawet ostatnie dziecko Ghibblie czyli "Boy and the Heron" mimo iż wizualnie trzyma poziom to pod kątem historii tak średnio się tam to wszystko klei.
zycze mniej siedzenie na tym portalu ze smiesznymi obrazkami
@slec22: No na tym polega właśnie wskazany przez mirka problem że wystarczy wejść 3 razy dziennie po 3 minuty i takich bezbeków jak ty już się widziało 50 a taki twój wygląd jak pisałeś te odpowiedź. Zarzucasz mirkowi co zrobił 263 akcje w rok że za dużo tu siedzi, a samemu masz 12904 akcji w półtora roku, wybitny agent z ciebie,
@Kj5s6f2dk7s54o: A co chcesz rozmydlić temat i to co się dzieje na granicy nazwać incydentem? A może to co na Ukrainie kryzysem? TAK na granicy Polskiej właśnie trwa WOJNA HYBRYDOWA.
I zaczęła się spychologia. To nie moja ręka, to nie my to oni.
My właśnie p-----------y tą wojnę.
Zamiast zacząć zmiany i łatać tą granicę (zmiana przepisów, dowiezienie potrzebnego sprzętu jak armatki wodne na podwoziu terenowym, miotacze gazu, gumowe kule + przepisy pozwalające na użycie powyższego jak tylko ktoś przelezie przez płot, obowiązkowe szkolenia praktyczne przed wysłaniem na "pasek") to politycy urządzają sobie teatrzyk.
No i 2 tygodnie zawieszenia broni. Jutro znowu do kołchozu. Koniec mistrzostw, do widzenia.