bujam sie z samymi patusami i psycholami tylko, tyle razy ile moi koledzy chcieli mnie zabic piesciami, nozami, butelkami itd. nie sposob zliczyc ale srednio tak 1-2 razy dziennie, bardzo kocham adrenaline i to ze ryzykuje wlasnym zyciem by moc tylko na chwile p--------c najwiekszego psychopate
najbardziej poryta rzecza jaka widzialam na zywo to jeden moj ziomek totalnie przedawkowal, mial w sobie wszystko - mewe, mete, ketamine, emke i nawet jakies opioidy podobno, chlop blady jak sciana, telepie go, poci sie jak wodospad, rzyga pod siebie, krew z nosa leci itd. generalnie bardzo straszny widok, natomiast o wiele bardziej straszne i poryte bylo jak moj drugi ziomek, ktory generalnie jest ostrym psycholem zamiast pomoc czy po karetke zadzwonic
ej wsumi pol semestru za mna a ja bylam tylko na 6 godzinaxh w szkole, nawet nie dniach a godzinaxh jedynie, nie wiem co sie dzieje na wiekszosxi przedmiotow, czas zaczac to ogarniac powoli XD
serio te cymbaly z polibudy ida na warsztaty w wekendy trwajace 2-3h na ktorych beda omawiane tematy ktore kazdy pijany elektryk moze wyjasnix w 10min XD